Ja:
To co się stało wczoraj
To jedno razowa akcja spowodowana alkoholem
Tajemniczy H:
Kiedy ty niby piłeś alkohol
Ja:
Zaraz jak sobie poszli
Tajemniczy H:
Czyli żałujesz?
Ja:
Nie wiem
Poprostu to się nie miało zdarzyć i tyle
Zapomnijmy
Tajemniczy H:
Jasne :)
Zapomnijmy
Ja:
Coś jest nie tak?
Tajemniczy H:
Nie wszytsko okej
Ja:
Napewno?
Tajemniczy H:
Tak
Przecież co to takiego
Dwóch zapalonych nastolatków i jeden stosunek przez wiadomości
To nic takiego
Ja:
To dobrze ze się rozumiemy
Tajemniczy H:
Taaa
Wiesz musze spadać
Obowiązki wzywają
Ja:
Już?
Myślałem ze popiszemy
Tajemniczy H:
Wybacz
Może innym razem
Buziaki💋
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
