Loczek:
Jezu, nigdy się tak nie najadłem
Teraz zamiast spotykać się z tobą będę z Edem ćwiczyć żeby to w mięśnie przerobić
Ja:
Ale nie powiesz ze nie było warto dla uśmiechu Nialla
Loczek:
Niby tak
Ale dlaczego my musieliśmy zjeść tyle co on?
Ja:
Męska solidarność kochanie
Loczek:
Mam nadzieje ze tobie to wszystko w tyłek pójdzie
Ja:
Nieee, on już jest teraz za duży
Loczek:
Mój Boże nie
On jest idealny
Dwie piękne, jędrne bułeczki
Nie próbuj nic z nim robić
Ja:
Chce ci przypomnieć ze to mój tyłek
Loczek:
No i co z tego
Nie pozwolę ci go zniszczyć
Ja:
...
Cokolwiek
Ale
Nie ma zaniedbywania mnie
Będę chodzić z tobą do Eda
Loczek:
Będziesz mnie rozpraszać
Ja:
Jakoś na walkach cię nie rozpraszam
Loczek:
Bo wtedy myśle o tym ze mam wygrać dla ciebie, a nie o tobie w obcisłych legginsach
Ja:
Ja nie chodzę w legginsach
Loczek:
Wiec musimy to zmienić
Zaraz pojadę i kupię ci męskie spodnie do ćwiczeń
Takie same jak ja mam
Ja:
Pod warunkiem ze kupisz sobie nowe
Różowe.
Loczek:
Zgoda
Ja:
Widzę ze jesteś bardzo zdesperowany żeby zobaczyć mój tyłek w jakimś tam kawałku materiału
Loczek:
Uwierz mi
Będzie warto 😉
CZYTASZ
Sarcasm Street
FanfictionDwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręc...
