Kierując się do swojego pokoju zauważyłam, że w salonie siedzi tylko Thor. To była moja szansa na małą zemstę. Jak najciszej potrafiłam zakradłam się za jego plecami.
- Bu! - krzyknęłam, przeskakując nad oparciem kanapy i siadając obok niego. Nordycki bóg podskoczył z zaskoczenia i złapał się za serce.
- Na Odyna! Ty mnie do grobu zaprowadzisz - stwierdził, kiedy już się odrobinę uspokoił. Zaśmiałam się cicho.
- Co oglądasz? - zapytałam jak gdyby nigdy nic. Bardzo mi się nudziło, a nie za bardzo miałam co robić.
- Właściwie nie wiem. Nie znam się na tych waszych midgardzkich ruchomych obrazkach - stwierdził, na co podniosłam brew.
- Więc chcesz mi powiedzieć, że mimo spędzenia na ziemi tak wielkiej ilości czasu wciąż nie masz jakiegoś swojego ulubionego gatunku filmów? - zapytałam będąc w szoku. Może to głupie z mojej strony, ale jako wielka fanka filmów i seriali, nie mogłam tego od tak zostawić. - Zaraz pokażę ci najlepszą produkcję jaka kiedykolwiek powstała - oznajmiłam, włączając mój ulubiony serial - "Supernatural".
- O czym to jest? - zapytał Thor, podejrzliwie patrząc na mój szeroki uśmiech.
- Zobaczysz - odpowiedziałam tylko. Zaczął się pierwszy odcinek.
Steve
Razem z Natashą polecieliśmy na Hellicarrier, aby złożyć raport z ostatniej misji. Jak zwykle z resztą, bo nikt inny nie spieszył się żeby nas chociaż raz zastąpić. Tony zawsze siedział w swojej pracowni, Bruce w laboratorium, a Thor nawet nie wie na czym polega składanie raportu.
Kiedy wróciliśmy do Avengers Tower od razu skierowałem się do swojego pokoju, a Natasha do kuchni. Po drodze usłyszałem że ktoś w salonie płacze, więc niepewnie wszedłem do środka. Zobaczyłem, że na kanapie przed telewizorem siedzą Lily z Thorem i coś oglądają. Oboje trzymali w dłoniach chusteczki, co chwilę podciagajac nosem.
- Wszystko w porządku? - zapytałem niepewnie podchodząc bliżej. Nigdy nie widziałem, żeby Thor płakał. Na dźwięk mojego głosu Lily zatrzymała film i wytarła oczy chusteczką.
- Tak - odpowiedziała drżącym głosem.
- Więc dlaczego płaczecie? - stanąłem przed nimi, przyglądając im się uważnie.
- Nie zrozumiesz! - wybuchnął Thor, po czym zaczął wydmuchiwać sobie nos i jestem pewien, że gdyby były jakieś zawody na najgłośniejsze wydmuchiwanie nosa, to wygrałby pierwsze miejsce.
- Bo-o o-oni stra-acili matkee, a i-ich ta-ata wyje-echał i-i po-otem Je-esica zginę-ęłaa i to-o jest ta-akie smuuutne - powiedział ponownie zalewając się łzami. Nie bardzo wiedziałem o co chodzi, więc spojrzałem niepewnie na Lily. Może ona mi to lepiej wytłumaczy. Dziewczyna, widząc moje spojrzenie przekręciła oczami.
- Thor nigdy nie oglądał żadnych filmów - zaczęła, a jej głos brzmiał wyjątkowo opanowanie w porównaniu do boga piorunów. - Więc postanowiłam pokazać mu "Supernatural", ale początek jest taki smutny - oświadczyła, wycierając chusteczką lekko załzawione oczy.
- Chcesz mi powiedzieć, że oboje siedzicie tutaj płacząc nad jakimś serialem? - zapytałem z rozbawieniem. Już po chwili zrozumiałem swój błąd.
Lily i Thor w tym samym momencie spojrzeli na siebie porozumiewawczo, a następnie na mnie z wyraźnym mordem w oczach. Powoli zacząłem wycofywać się z salonu, jednak to nie wystarczyło. Ledwie odszedłem parę kroków poczułem, że uderzają we mnie dwie poduszki. Oczywiście nie mogłem tak tego zostawić, więc już po chwili wybuchła wielka wojna. Oni mieli przewagę, bo byli we dwójkę, a ja sam, ale mimo to dzielnie odpierałem ich ataki.
CZYTASZ
Unstoppable ~ Avengers
ФанфикшнMłoda Lily Stark odkrywa w sobie magiczne zdolności. Co się stanie, kiedy chcąc chronić rodzinę zamieszka z Avengers? Rozpoczną się nowe przyjaźnie, czy może coś więcej? I co knuje Hydra? Odpowiedzi znajdziecie, czytając to opowiadanie. Zapraszam :...
