Dzień Pomocy

15 1 1
                                    


04.05.2019

WIlczek Burn od samego rana gadał ze swoim Piorunem. Słuchał jego rad i zrobił duży postęp w pierwszej części Dark Souls. Bardzo sprawnie szło mu zabijanie kolejnych bossów i przechodzenie kolejnych pokręconych lokacji. Był już bardzo doświadczony. Niestety wilczek Piorun miał nockę i musieli się rozstać. Ok 21 zaczął gadać z futrzakami na czacie głosowym. O 22:30 gadał z wilczkiem Mattem na czacie prywatnym poznając jego życiorys.  Wilczek Burn pomógł wilczkowi Mattowi przejść DLC do Dark Souls 3 - Ringed City . Radził mu jak ułatwić sobie drogę i jak zdobyć przywołanie do ciężkiego bossa: smoka Midira. W międzyczasie dołączył do nich wilczy braciszek Leoś, który dobrze dogadywał się z nowym znajomym Mattem. Burn poszedł spać o 4. 

Wilczki Dnia i NocyOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz