Będąc szczerą od roku próbuje ruszyć z tym odpowiadaniem do przodu. Jak widać z marnym skutkiem. Kompletnie nie mam pomysłu, czy czegokolwiek innego, na dokończenie tego co zaczęłam pisać.
W dodatku nieźle już się zgubiłam w fabule. Musiałbym wszystko od początku przeczytać, aby się w tym wszystkim odnaleźć. A że znam samą siebie, na przypomnieniu sobie wątków się nie skończy i jak już się wezmę za czytanie, to na sto procent wlecą poprawki, bo to co stworzyłam nie jest w żadnym stopniu idealne i wieele mu do tego brakuje.
Dlatego, puki co mentalnie przygotowuję się do poprawienia całego tekstu, a tym samym przypomnienia sobie wszystkich wątków.
Najprawdopodobniej cofnę całą publikację i rozdział po rozdziale zacznę korektę. Od razu przepraszam za powiadomienia!
Nie mam pojęcia co z tego wyjdzie, bo może być różnie. Nie obiecuję dokończenia tekstu, jak i nie obiecuję, że po poprawkach ortografii, interpunkcji i całej reszty, nie znajdą się zmiany w fabule. Co prawda chciałbym ich uniknąć, ale na niektóre fragmenty po prostu nie mogę patrzeć.
Plus jestem otwarta na wszystkie sugestie i uwagi co do tego opowiadania, gdyż będą one na pewno przydatne, szczególnie w tym położeniu, w którym aktualnie się znalazłam.
Ostatnia sprawa jest taka, że na moim profilu pojawiła się kolejna historia mojego autorstwa. Odbiega zupełnie od tematyki tego opowiadania, ale chyba potrzebowałam zmiany nie tylko w życiu, ale też w tym co pisze. W każdym bądź razie, jakby ktoś był chętny do sprawdzenia kolejnych moich wypocin i wypowiedzenia się na ich temat, byłabym mega wdzięczna.
To chyba tyle z mojego bełkotu. Przepraszam wszystkich, którzy oczekiwali dalszego ciągu od ponad roku oraz tych którzy zaczęli czytać niedawno, ale spotkali się z rozczarowaniem.
Raz jeszcze przepraszam i mam nadzieję, że mimo tego ktoś odpowie na ten mój marny wywód 😅
CZYTASZ
I Would
Fan-FictionTom Marvolo Riddle zmienił się. A raczej, nigdy nie był taki, jak wszyscy myśleli. Harry Potter ma dość kłamstw i ludzi, którzy traktują go jak dziecko. Chce podejmować własne decyzję, w końcu żyć po swojemu. Przez przypadek, zwykły zbieg okoliczno...
