Ubieram się właśnie do pracy. Wczorajszy wieczór obgadywaliśmy temat naszego ślubu. Dziś jedziemy razem do księdza rezerwować termin i szukać miejsca na te wesele. Nie mogłam się doczekać kiedy on zostanie moim mężem. Wybrałam z szafy czarne spodnie i białą koszulę, a na to bordową marynarkę. Na nogi założyłam czarne czółenka. Pomalowałam się, a włosy zostawiłam rozpuszczone. Gdy byłam gotowa ruszyłam do kuchni. Tam już robił śniadanie Ivan w swoim czarnym garniturze.
- Witaj kochanie. - przywitał się dając mi buziaka.
- Witaj. Nie ubrudzisz garnituru?
- E tam. Zmienię najwyżej. Jak się czujesz?
- Dobrze. Mdłości jakoś mocno mnie nie męczą.
- To dobrze. Usiądź i zjedz zanim pójdziesz do pracy.
- Dobrze.
Wzięłam talerz z omletem i zaczęłam to jeść. Gdy skończyliśmy odstawiłam talerz do zmywarki.
- Lecę już. Widzimy się po południu. Pa. Kocham cię. - pocałowałam go przed wyjściem.
- Do zobaczenia. Kocham cię.
Wyszłam z domu i wsiadłam do swojego nowego auta. Ostatnio zakupiłam nowego białego Jaguara XK II. Wyjechałam i ruszyłam nim do firmy.
Gdy wchodziłam do windy zadzwonił do mnie telefon. Była to Nina. Odebrałam od razu.
- Cześć kochana. Dawno się nie słyszeliśmy. - powiedziałam.
- Cześć. Prawda. Masz dziś czas?
- Po popołudniu nie bardzo, ale może teraz do firmy mojej wpadniesz?
- Okej. Zaraz będę. Pa.
- Pa.
Drzwi się otworzyły windy. Wyszłam z niej i skierowałam się do siebie. Po drodze zatrzymałam się u Angeliki
- Hejka.
- Hejka. Jak tam?
- Dobrze. A u ciebie? Jak się trzymasz?
- Może być. Daję radę.
- To dobrze. Mamy dziś jakieś spotkania?
- Chyba nie, ale masz jeszcze zrobić kontrolę tego hotelu za wczoraj.
- No tak zapomniałam. Dziś to zrobię. Gdy Nina przyjdzie wpuść ją do mnie.
- Okej.
Weszłam do swojego gabinetu. Zdjęłam płaszcz i usiadłam na swoim krześle. Włączyłam komputer i zaczęłam przeglądać e-maile. Po 10 minutach do gabinetu weszła Nina.
- No cześć. Jak tam? - spytałam.
- Ujdzie. - powiedziała, ale wygląda markotnie.
- Co się stało? - spytałam i zostawiłam pracę co miałam do zrobienia.
- W zasadzie nic, ale... - spuściła głowę. - Josh się dziwnie zachowuje od momentu gdy powiedziałam, że jestem w ciąży.
- Cudownie. Gratuluję. - uradowałam się. - Ale dlaczego Josh się dziwnie zachowuje?
- Gdy powiedziałam mu z rana to on bez słowa wyszedł i do tej pory go nie ma. Boję się, że zechce ze mną zerwać, a co gorsza nie chce tego dziecka. - powiedziała i się rozpłakała. Josh i Nina byli super parą. Nie wiem czemu tak zareagował.
- Kochana wiem, że może to być dla niego ciężkie przeżycie, bo pewnie nie nastawiał się na to. Pogadam z nim w wolnej chwili okej?
- Dobrze. Dziękuję.
CZYTASZ
My love
RomanceAria Evans - piękna 20-latka z długimi włosami w kolorze różowego ciemnego blondu, 170 cm wzrostu i szczupłą sylwetkę. Jest znaną miliarderką dzięki swojemu ojcu, który wszystko przypisał przed śmiercią dla Arii chodź do ukończenia studiów się ukryw...
