Kochani !
Zmodyfikowałam troszkę historię Lilly i Gabriela .
Wstawiam wam kilkanaście nowych , lekko zmienionych rozdziałów .
Stare zostawiam , żebyście mogli do nich wracać i porównywać .
Miłego ! ❤️
LILLY
„ Przyjdź, łagodna nocy, przyjdź, kochająca, czarnobrewa nocy, Daj mi mojego Romea, a gdy umrze, Weź go i pokrój w małe gwiazdki, A on uczyni oblicze nieba tak pięknym, Że cały świat zakocha się w nocy I nie będzie oddawał czci jaskrawemu słońcu. " powtarzałam to zdanie od kilkunastu minut , zastanawiając się nad sensem tych słów .
Romeo i Julia , dwoje ludzi z innych światów co stają się jednością . On umarł dla niej a ona dla niego . Oślepieni wzajemną miłością.
Zastanawiałam się jakie musiało ich połączyć piękne uczucie że mimo przeciwności losu , mimo tylu niepowodzeń nadal byli dla siebie tak ważni .
Przecież tyle osób nie tolerowało ich . A oni nie poddali się i walczyli do samego końca .
Czy to nie jest piękne ?
Czy to nie jest piękne być dla kogoś tak ważną osobą ?
Czy to nie jest piękne że miłość przetrwa wszystko ?
Czy to nie jest piękne że największe przeciwieństwa najmocniej się przyciągają ?
Najbardziej szalona historia miłosna, jaką kiedykolwiek znał świat.
Nadzieja i rozpacz.
Tragedia i miłość.
Chciałbym uświadczyć takiej miłości , no może nie dokładniej takiej . zakończenie bym zmieniła na happy end .
Z zamyśleń wyrwał mnie dźwięk dzwonka telefonu . Odebrałam natychmiast .
- „ Tak Andre ?"
- „ Gdzie ty kurwa jesteś ?"
Oj ktoś chyba humoru nie ma .
- „ W domu . Właśnie przerwałeś mi bardzo ciekawą rozmowę ..."
- „ Lila nie wkurwiaj mnie ! Widzisz jaka jest godzina ?! „
- „ Emm 19:30 „ powiedziałam zerkawszy na zegar stojący na szafce nocnej
- „ Właśnie 19:30 . Jest 19:30 w piątek ! „ wycedził przez zęby
- „ Jeśli dzwonisz do mnie tylko z tego powodu żeby uświadomić mi jaki jest dzień tygodnia i która godzina to dziękuję za informację . Paa...."
Ten człowiek doprowadzi mnie do szału .
- „ Kurwa ! Masz dziś nocną zmianę która zaczęła się półtora godziny temu ! „
Po jego słowach rozłączyłam się momentalnie i wyskoczyłam z łóżka jak oparzona . Jak mogłam zapomnieć o pracy . Błagałam Andre o tą robotę przez pół roku . Starałam się o nią a teraz w jednym momencie mogę ją stracić . Co prawda nie była to praca moich marzeń ale musiałam się utrzymywać a to był jedyny mój dochód finansowy . Nie mogłam pozwolić sobie na stratę jej . Napewno nie teraz jak mam rachunki do opłacenia i uczenie . Przecież muszę z czegoś żyć i się utrzymywać .
Wbiegłam do łazienki szybko zgarniając z wieszaka jakieś ubrania . Mogła by być to nawet koszulka umuzlana sosem czosnkowym . Spodnie dresowe z dziurą na kolanie . Nie miało to teraz znaczenia . Musiałam jak najszybciej znaleść się w pracy . Włosy upięłam w niedbałego koka . O makijażu mogłam tylko pomarzyć .
Po 10 minutach wyszłam z mieszkania i udałam się na pobliski przystanek . W duchu modliłam się żeby autobus przyjechał na czas , inaczej czekał mnie spacer 30 minutowy . Na przystanku czekałam trzy minuty , były to najdłuższe trzy minuty mojego życia . Nie zdziwił mnie nawet widok pełnego autobusu ludzi . O tej godzinie ludzie jechali do klubów , na domówki . A jeszcze inni tak jak ja jechali na nocne zmiany do pracy . Zajęłam stojące miejsce w autobusie i zaczęłam się rozglądać . Lubiłam obserwować innych . Ciekawili mnie . Czy byłam przez to psychiczna ? Nie . Po prostu ciekawiło mnie jak żyją inni ludzie , jak się ubierają , jakie mają plany . Każdy z nich był inny . Nikt nie był taki sam . I to było piękne .
Po dłuższych chwili zorientowałam się , że jedna kobieta dziwnie na mnie patrzy . No tak , patrzałam na nią z jakieś 5 minut . Sama bym się przeraziła na jej miejscu . Odwróciłam wzrok i zobaczyłam że zbliżam się do mojego przystanku .
Dzięki Bogu .
Gdy autobus się zatrzymał wyszłam jak najprędzej . Oczywiście wpadając przy tym na innych ludzi .
-„ Uważaj jak chodzisz idiotko !" Krzyknął jeden mężczyzna . Czy ludzie naprawdę nie pomyśleli o tym , że to oni na mnie wpadli a nie ja na nich .
CZYTASZ
I found an angel
RomanceCzy anioł może uratować demona ? A może demon uratuje anioła ? Lily prowadziła zwykłe życie , studia , praca , studia i tak wkoło. Aż do momentu aż pojawił się on . On pomógł jej wyrwać się z rąk szatana . A może to właśnie on stworzy z jej życi...
