[puk puk]
-Stell! Wyłaź! Musimy pogadać!
Stell podeszła by otworzyć mi drzwi.
•Czego ty chcesz Malfoy, ostatnim razem dałeś mi do zrozumienia wszystko to czego nie widziałam wcześniej.
-Jesteś zwykłą szlamą! Puszczasz się?! Harry opowiada na korytarzu jak to cudownie było cię pocałować!
•Ja nie ..
-No i co jeszcze!?
•Nie muszę ci się tłumaczyć, i tak nie jesteśmy już razem.
-Jak to nie jesteśmy!?
•Po tym co powiedziałeś wczoraj i dzisiaj?! Hermiona mi wszystko powiedziała! Odwal się ode mnie Malfoy!
-Chyba sobie żartujesz! Myślisz, że możesz puszczać się będąc ze mną!? Nigdzie nie odchodzisz! Stój tu!
•Przestań mi rozkazywać!
Byłem tak kurewsko wściekły. Miałam ochotę wytknąć jej wszystko. Trzasnąć drzwiami i nigdy się do niej nie odezwać.
Lecz moje ciało zaczęło działać szybciej niż pomyślałem.
Patrzyłem jej się prosto w oczy, zacząłem iść w jej kierunku, Stell cofała się z każdym moim krokiem. W końcu natrafiła na ścianę. Nie miała już gdzie uciec. Oparłem swe ręce na ceglanej ścianie za nią tak by nie miała możliwości ucieczki.
•Malfoy, przystań.. proszę..
-Nie ma mowy, jesteś moja, moja i koniec!
•Draco..
Powoli zbliżałem swoje usta ku jej wargom. Miałem cholerną ochotę ją pocałować.
Na mojej twarzy nadal widniała złość.
•Draco.. ja.. boje się- powiedziała z przerażeniem
Po jej policzku spłynęła łza
-Stell wiesz przecież, że cię kocham
-Nie Rób więcej takich rzeczy a wszystko będzie dobrze.
•Jesteś arogancki
-Uspokój się już
•Nawet nie przeprosiłeś..
-Cicho-splunąłem
Przybliżyłem się, szybko pocałowałem ją, żeby milczała.
Po chwili przytuliłem ją mocno.
-Jesteś moja Stell. Zawsze już będziesz.
Odsunąłem się szybko. Było już późno a niedługo miałem brać udział w turnieju.
-Słuchaj Stell, przyjdź na turniej, biorę w nim udział, mam nadzieje, że będzie ci się przyjemnie patrzyło na moją wygraną.
•W porządku..- powiedziała spokojnym i popłakującym głosem
-Idę się zbierać, widzimy się potem!
Pomachałem jej z daleka.
...
________________________________
Mam nadzieje, że jak narazie podoba wam się historia, którą przygotowałam.
Rozdziały wstawiam codziennie czasem po kilka.
Mam nadzieję, że zostaniecie do końca.
Miłego czytania ⁂
CZYTASZ
endangered | oczami malfoya
FanfictionWidziałem cię o zmroku. Widziałem o poranku. Wszędzie. Zawsze stałaś tam, przed moimi oczami. Tak pięknie uśmiechając się do mnie. Zawsze chciałem być z tobą. A więc za tobą dalej podążę. Jeśli to zrobię zechciałbyś być moja po wieki?
