#96.

4.5K 296 18
                                        

Mój nowy ulubiony żart :
-Użyj kalgonu bo ci bęben wywaliło.

Taaak....zdecydowanie teskniłam za KFC . Zamówiłam sobie....oczywiście na koszt Harrego bo przy tym nie miałam nic do gadania...duży zestaw i średnia colę. Harry zamówił to samo co ja tylko że wszystko razy dwa. Mu to dopiero bęben wyskoczy.

Po naszej krótkiej wizycie w tej oto restauracji fast food pojechaliśmy do mojego domu. Loczek jest naprawdę bardzo szczęśliwy i non stop uśmiecha się do mnie jak jakiś psychol. Cieszy się tak samo jak ja że udało mi się wyjść z tego gówna.

Razem z Harrym wchodzimy do środka a na korytarzu wita nas Louis który przytyla się do Harrego kiedy widzi że właśnie wpierdzielam frytki.

-Kocham Cię stary !-krzyczy podekscytowany chłopak do Stylesa na co chichoczę.

-Sorry Tommo....nie jestem gejem.-mówi i patrzy w moją stronę na co się czerwienie.

-A ja mam dziewczynę...niestety nici z romansu.-kontunnuje swoje pierdolenie Louis a ja tylko załamuje ręce i ze śmiechem idę do kuchni po jakiś sok do picia.

Gdy wychodzę słyszę jeszcze rozmowy chłopaków na temat mnie. Lou nie może wyjść z zachwytu że jednak Harremu się udało mnie jakoś ogarnąć. Loczek za bardzo nie chcę poruszać tego tematu....który do łatwych nie należy. Po kilku chwilach przestaje ich podsłuchiwać , ponieważ ich rozmowa zaczyna się o sporcie co mnie kompletnie nie interesuje.

Kiedy wchodzę wewnątrz kuchni odrazu podchodzę do blatu i nalewam do szklanki pomarańczowy sok. Lekko podskakuje gdy czuje że od tyłu obejmują mnie czyjeś ręce. Powoli się odwracam i widzę tam uśmiechniętego bruneta. Unoszę się na palcach i całuje go w policzek po czym chcę iść do swojego pokoju ale on jednym szybkim ruchem posadził mnie na blacie.

Moje serce zaczyna szybciej bić kiedy chłopak rozszerza moje nogi i staje pomiędzy nimi. Po chwili podnosi moją brodę do góry i złącza nasze usta w powolnym i namiętnym pocałunku.

Gdy braknie nam powietrza odrywamy się od siebie i patrzymy sobie głęboko w oczy. Jego oczy nie są zielone....są czarne. Zawsze takie miał kiedy...kiedy był na mnie zły i robił mi straszne rzeczy.

Gdy chłopak ponownie chcę się wbić w moje usta jeszcze raz patrzę mu w oczy...oczy których tak cholernie się boje i spuszczam szybko głowę zeskakując z blatu i bez słowa uciekając i zamykając się w łazience.

Przez głowę przelatują mi sytuacje kiedy Harry mnie skrzywdził , kiedy cierpiałam i płakałam. Podchodzę do lustra a po moich policzach spływają łzy. Nie krzyczy na mnie...nic nie robi a mimo to patrząc na niego nie mogę zapomnieć tego co mi.....nie mogę zapomnieć tego co zrobił. Chodź teraz było naprawdę fajnie....ja to spierdoliłam , bo zachciało mi się patrzeć w jego zielone oczy , których tam już nie ma. Boje się tej czerni.

Gdy słyszę że brunet podchodzi do drzwi odręcam wodę aby zagłuszyć swój szloch.

-Ally...co tym razem zrobiłem źle?-pyta się mnie załamany chłopak który słyszę że stoi po drugiej strony.

-Ty...nic . To moja wina.-mówię otwierając drzwi kiedy już się ogarnełam.

-Jaka twoja wina? O czym ty znów mówisz ?-pyta łapiąc mnie za ramiona i lekko nimi potrząsając przez co nasz wzrok mimo wolnie się spotyka. Moje ciało momentalnie sztywnieje a wzrok utkwił w jego czerni . Przełykam przerażona ślinę i cofam się niewielki krok do tyłu. Czemu ja się go nadal tak boje?! Zmienił się prawda ?

-Wszystko w porządku ?-pyta mnie Harry a ja nie odkrywając wzroku od jego oczu potakuje niepewnie głową. -Czy ty nie mnie nadal bo...?-zaczyna chłopak ale momentalnie mu przerywam.

-Nie !! Nie boje się...!!-krzyczę.-...niczego się nie boje.-dodaje już całkiem szeptem. Po chwili wzdycham i idę do swojego pokoju w którym rzucam się na łóżko i wtulam się w poduszkę. Czy to wszystko musi być takie skomplikowane ?

Yooolllooo !!

Jak myślicie Ally będzie z Harrym?

Jak skończy się te ff ?

Postanowiłam że jednego dnia będzie Rebel drugiego Secret Mission. Gdy SM się skończy postaram się dodawać codziennie ( max 2 dni ) Rebel ;)

Dziękuję za komentarze...chcę więcej !!

Pozdrawiam xxx

Real Love || H.SOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz