Hyunjin
-Zostaw mnie w spokoju!-Krzyczę do kobiety, która od dwudziestu minut dobija się do mojego pokoju
-Co strzaskałeś? Nic ci nie jest?
-To tylko rodzinne zdjęcie. Spokojnie-Mówię sarkastycznie
-Uspokój się. Proszę cię...-Ale ja nie mam takiego zamiaru. Chce stąd wyjść. I nie wrócić przez tak długi czas, jak tylko się da
Do: Han
Gówno mnie obchodzi to, co robisz
Wychodzisz ze mną
Za dwadzieścia minut będę pod twoim domem
Od: Han
Coś się stało?
Do: Han
Wytłumaczę na miejscu
Przebieram się z mundurka w coś całkowicie innego. Mniej grzecznego. Spodnie z dziurami na kolanach, zwykły T-shirt i skórzana kurtka. Biorę portfel i telefon po czym wychodzę z pokoju. W przedpokoju ubieram buty i o niczym nie mówiąc rodzicielce wychodzę
Jest wieczór. I w sumie to mnie to nie obchodzi. Nie obchodzi mnie to, czy jutro mam szkole czy nie. Nic mnie nie obchodzi! Co się ze mną dzieje?
📖📖📖
-Hyunjin. Co się z tobą dzieje?-Pyta mój były chłopak, kiedy jesteśmy gdzieś w parku. Nie odezwałem się do niego odkąd spotkaliśmy się pod jego domem
-Nie wiem! Sam chciałbym wiedzieć!
-Zerwałeś się dzisiaj z lekcji, a teraz to! Do tego masz ślady po łzach na policzkach. Płakałeś? Głupie pytanie! Oczywiście, że tak! Ostatnio w ogóle dziwmy jesteś!
-Fajnie wiedzieć, co o mnie myślisz...
-Kurwa...-Mruczy pod nosem
-Jak sprawy pomiędzy tobą, a Minho?
-Nie odzywamy się do siebie. Nadal tak samo...Ale nie zmieniaj tematu!
-Jak ty byś się zachował, gdybyś dowiedział się, że jesteś wpadką twoich rodziców? Co? Szczęśliwy byś był? No nie sądzę! Po prostu o tym nie rozmawiajmy! Okej?-Han jest zdziwiony moim nagłym wybuchem
-Okej. Nie ważne. Więc co chcesz robić?
-Nie wiem. Wziąłem pieniądze w ogóle?-„Macam" się po kieszeniach odnajdując portfel w jednej z kieszeni kurtki-Wziąłem
-Idziemy do naszej ulubionej kawiarni?-Proponuje Jisung, na co ja się oczywiście zgadzam!
-Chodźmy! To w sumie dobry pomysł. Dobre ciasto zawsze poprawia mi humor-Uśmiecham się na myśl o czymś słodkim
-Wystarczy powiedzieć o kawiarni, a ten już szczęśliwy...-Mruczy pod nosem
-Słyszałem!-Pstrykam go w nos
-Auć?
-Wcale nie bolało-Prycham pod nosem. Oczywiste, że go nie bolało-Wiesz może, co u Changbin'a?
-Czego chcesz od tego kryminalisty?-Od razu od kryminalistów...
-Oj! Dawno się z nim nie widziałem! Porozmawiać chciałem..
-Tak. Jasne. A ja nie znam smutnego Hyunjin'a. Weź ty się puknij w łeb! Nie powiem ci, gdzie jest teraz Changbin i co u niego...
-Ale wiesz. Więc to ty zadajesz się z kryminalistami nie ja!
-Wal się...
-Wole chyba jednak się nie walić-Jak ja uwielbiam irytować Han'a. Jest wtedy taki naburmuszony i jego policzki są czerwone
CZYTASZ
I can't...I'm sorry
FanficHyunjin to zwykły chłopak z świetnymi wynikami w szkole. Pewnego dnia dyrektor prosi go o oprowadzenie nowego ucznia. Jeongin to nie do końca zwyczajny chłopak. Jego rodzina jest bogata, a do tego świetnie się uczy Co ma w planach Hyunjin? „-T-to...
