Jeognin
-Jesteś szczęśliwy? Co powiedział ci Hyunjin?-Moja mama jak zawsze wypytuje
-Znowu jesteście razem?-Pyta mój tata. I w tym momencie nie wiem co mam zrobić...
-Nie próbuj niszczyć nam związku po raz enty. Tak! Jestem z Hyunjin. Koniec tematu-W tym momencie jestem bardziej zirytowany niż szczęśliwy
-Kiedy chciałem niszczyć wasz związek?
-Tato. Grasz teraz głupiego, czy jak? Nie wiem dlaczego nie lubisz Hyunjin'a, ale musisz go zaakceptować, czy chcesz tego, czy nie!
-To nie tak, że go nie lubię. Po prostu....No może trochę go nie lubię
-Nic ci nie zrobił
-Możecie przestać? Aż żal tego słuchać! A ty, mój mężu, musisz przyzwyczaić się do tego, że twój syn jest szczęśliwy z chłopakiem!
-Niestety. Tak właśnie jest. Nie moja wina, że jestem gejem-Wychodzę z kuchni. Muszę się ogarnąć do szkoły. Kurwa. Dzisiaj muszę iść do szkoły!
📖📖📖
-Cześć-Uśmiecham się do mojego chłopaka, ale ten na szczęśliwego wcale nie wygląda-Co jest?
-Nic takiego-Również się uśmiecha, ale jest coś nieszczerego w tym uśmiechu. To nie ten szczery uśmiech, który ja uwielbiam
-Chodzi o Han'a?-Przyznał się wczoraj, że nie do końca zerwali
-Boje się, co może zrobić...Nie chce ranić nikogo, ale jego będę musiał-Wzdycha i idziemy w stronę szkoły. Cały czas coś do niego mówię, jednak on wydaje się nieobecny
-Hyunjin? Słuchasz mnie?-Szturcham go
-Co? Przepraszam. Możesz powtórzyć?-Patrzę na niego zmartwiony. Nie podoba mi się to. Nie chce, żeby teraz tak to wyglądało
-Nie ważne. Za dużo do powtarzania, ale proszę cię. Nie odpływaj myślami-Przytakuje
W bramie szkoły spotykamy Felix'a. Wygląda jakby nie spał w ogóle, ale nie dziwi mnie to
-Hej-Witam się z nim
-Cześć-Felix i Hyunjin mówią to słowo w jednym momencie
-Umiesz coś na biologię, Hwang?-Oczy mojego chłopaka robią się wielkie, jak spodki
-Jaką biologię? Piszemy coś dzisiaj!?-Mam ochotę się zaśmiać, ale nie mogę tego zrobić i jestem tego świadom
-Sprawdzian?
-Super...zapomniałem o sprawdzianie!
-Spoko. To i tak na sto procent potrafisz. Jesteś najlepszym uczniem, Hyunjin. Ewentualnie będziesz sciągał do Yeji
-Racja-Mija nas Han ze spuszczoną głową i smutną twarzą
-Chodźmy już. Co wy na to?-Wszyscy przytakują i idziemy w stronę wejścia. W sumie...Czy Felix i Hyunjin właśnie rozmawiali?
-Co jest z Han'em?-Pytam, jakbym nie wiedział
-Zapytam go zaraz-Mówi Felix i podchodzi do chłopaka
-Myślisz, że chodzi o ciebie?-Pytam Hyunjin'a
-Pewnie tak. O co innego mogłoby chodzić? Idziesz już do klasy? Muszę sobie jeszcze powtórzyć w biologii jeżeli chce zdać te klasę z dobrymi wynikami
-Jasne. Powodzenia-Przytulam go i idę w stronę swojej klasy
Hyunjin ma ciężki okres. Przykro mi na to patrzeć, zwłaszcza, że wiem co może teraz przechodzić...
CZYTASZ
I can't...I'm sorry
Fiksi PenggemarHyunjin to zwykły chłopak z świetnymi wynikami w szkole. Pewnego dnia dyrektor prosi go o oprowadzenie nowego ucznia. Jeongin to nie do końca zwyczajny chłopak. Jego rodzina jest bogata, a do tego świetnie się uczy Co ma w planach Hyunjin? „-T-to...
