2 lata później
Hyunjin
I właśnie znajdujemy się w NASZYM mieszkaniu. Tylko naszym. Nie wierze, że właśnie rozpakowujemy ostanie pudło. Że wczoraj zaczęliśmy się tu wprowadzać
-Gdybym nie musiał iść jutro do pracy wcale bym tego nie kończył-Wzdycha Jeongin. Racja. Jest już po dwudziestej trzeciej
-Idź już spać. Dokończę to-Uśmiecham się do niego
-Też masz jutro prace-Wcale nie, ale jeszcze nic nie mówię
-Na późniejszą godzinę niż ty-W sumie zabawne. Często się ze sobą droczymy. Przez dwa lata naszego życia działo się tyle, że nie mam pojęcia jak to określić!
A jutro są urodziny Jeongin'a i mam dla niego chyba najlepszy prezent na świecie. No może nie. Nie najlepszy...Ale nadal dobry
Żaden z nas nie studiuje. Żaden z nas po prostu nie chciał. Jeongin pracuje w kawiarnii niedaleko, a ja jako barman. Prace zazwyczaj zaczynam o czternastej, ale jutro mam po prostu wolne
Potrzebuje czasu, żeby przygotować wszystko na urodziny mojego chłopaka
Do: Minho
Bądźcie jutro o 10:00
Uśmiecham się jak głupi do sera. Już cieszę się na jutrzejszy dzień!
📖📖📖
-Widzimy się dopiero wieczorem?-Przytakuje. Nie mogę się zdradzić. On wraca w momencie, kiedy ja powinienem zaczynać prace. Więc zdziwi się, kiedy zobaczy mnie pod jego miejscem pracy punkt czternasta!
Wychodzi, więc łapie szybko telefon i pisze do wszystkich, którzy dzisiaj mają mi pomóc, w tym do braci, mamy i taty Jeongin'a
Do: Jeongin Birthday
Możecie przychodzić. Właśnie wyszedł!
Czekać teraz tylko na przyjście wszystkich. Muszę jechać odebrać tort. To bardzo dobry pomysł!
Tylko muszę czekać aż reszta przylezie. Stresuje się. Cholera!
-Bu!-Krzyczy mi do ucha Han. Mogli przynajmniej zapukać czy coś. Nie No! Po co!
-Cześć-Mówię i uśmiecham się do całej reszty. Nawet tata mojego chłopaka się uśmiecha!
Moja relacja z nim wygląda trochę lepiej niż na początku-Muszę odebrać tort. Rozbierzcie kurtki, powiescie je tutaj, ja muszę spadać. Będę za godzinę. Ogarniemy resztę. Później chwila odpoczynku i pójdę po Jeongin'a
-Jasne-Biorę kluczyki od samochodu i wychodzę jak najszybciej
Co działo się przez dwa lata w naszym życiu? W sumie to nic ciekawego. Oprócz sytuacji, której nie zapomnę chyba nigdy. Zawsze kiedy o niej pomyśle mam ochotę spalić się ze wstydu. A mianowicie, kiedy starszy brat Jeongin'a wszedł w bardzo nieodpowiednim momencie do jego pokoju bez pukania
Muszą się nauczyć pukać do drzwi. To bardzo dobry pomysł! Nowa umiejętność do nabycia
Co do Han'a....Nie jestem pewny naszej przyjaźni, ale jest napewno lepiej niż dawniej było. Co prawda kłócił się z Jeongin'em kilka, może kilkanaście razy, nawet nie wiem o co. Ale nadal. Daliśmy rade dogadać się, wybaczyć sobie pewne rzeczy. Jedynie mój tata nie był w stanie się ze mną pogodzić
Próbował, ale nie dałem rady wybaczyć mu pewnych rzeczy. Po prostu się nie da
Tata Jeongin'a zdołał się ogarnąć. Już nigdy więcej nie uderzył ani Jeongin'a, ani jego mamy
Moja mama ma przyjechać za dwie godziny. Co do niej. Przestała pracować tyle ile wcześniej, nie ma już żadnych problemów z tatą
Taki trochę Happy Ending. Cieszy mnie to
CZYTASZ
I can't...I'm sorry
FanfictionHyunjin to zwykły chłopak z świetnymi wynikami w szkole. Pewnego dnia dyrektor prosi go o oprowadzenie nowego ucznia. Jeongin to nie do końca zwyczajny chłopak. Jego rodzina jest bogata, a do tego świetnie się uczy Co ma w planach Hyunjin? „-T-to...
