Jenner zeszła ze mnie, ubrała się i zbiegła na dół, a szatyn cały czas stał jak słup soli.
- No co się tak kurwa patrzysz? - warknąłem w jego stronę.
- Nie wierzę... Harry, co się z Tobą dzieje? - podszedł do mnie i pokiwał z niedowierzaniem głową, siadając obok. Zatraciłem się w jego oczach. Takie piękne, błękitne tęczówki, głębokie jak...jak ocean. On jest idealny w każdym calu. Co ja do cholery zrobiłem, przecież straciłem taki skarb.
- Przepraszam, Lou - szepnąłem.
- Przestań, to nic nie da. Jesteś pijany - westchnął ciężko. - Ubieraj się lepiej.
Zrobiłem jak kazał, założyłem na siebie spodnie i buty.
Wyjął telefon z kieszeni, wystukał coś na klawiaturze i przyłożył telefon do ucha, jak się okazało, zamówił taksówkę.
* * *
Chłopak wziął mnie pod ramię i wyprowadził z samochodu.
Weszliśmy do domu, zdjąłem obuwie i ruszyliśmy do jego pokoju.
- Śpij, ja pójdę do salonu.
Pokiwałem głową. Gdy wyszedł, rozebrałem się i ułożyłem na łóżku, natychmiast zasypiając.
CZYTASZ
Never Say Never (L.S) | Zakończone
FanficHistoria opowiada o 20-letnim Louisie oraz 18-latku Harrym. Louis Tomlinson, szkolny "zły chłopczyk", lubi pomiatać ludźmi i uczuciami dziewczyn. Ma swoją 'elitę'. Jednak odkąd do szkoły zapisał się młodszy o dwa lata Harry Styles, Louis zaczyna coś...
