Rin ruszył na brązowowłosego. Chłopak ominął jego ataki i machnął ręką w dół, wysyłając w jego stronę atak. Rin go ominął i spojrzał na przeciwnika. Fioletowooki zmienił swoją postać. Był teraz Yutą, ale o fioletowych oczach
-Co?
-Hahah... Ciekawe czy dasz radę zawalczyć... Z nią
Posłał w kierunku niebieskowłosego mroczną kulę. Dostał nią i odepchnęła go na ścianę. Powoli wstał i tupnął nogą. Z góry spadła wielka błyskawica, która poraziła przeciwnika
-Graaaaahh!
Coś lodowatego spadłoby na niebieskowłosego, ale je zatrzymał. Był to wielki lodowy młot. Jego przeciwnik stał w pozie, w jakiej wykonuje się lodowe tworzenie. Machnął ręką i w stronę Rina leciały już lodowe miecze. Jeden przeciął mu ramię i na tułowiu, tworząc rany. Chłopak syknął z bólu. Jego przeciwnik uśmiechnął się przebiegle będąc w ciele Yuty. Ruszyli na siebie równocześnie i atakowali siebie różnymi atakami. W pewnym momencie Haru odskoczył i się strasznie uśmiechnął. W jego oczach było widać chęć mordu. Mógł zamienić się w Yute i używać tych samych mocy. Tupnął nogą. Nad nim pojawił się ogromy krąg magiczny i jeszcze dookoła Rina kilka mniejszych. Były one wymierzone prosto w jego stronę. Nagle wszystkie się aktywowały i uderzyły go dużą wiązką magii. Krzyknął z ogromnego bólu
-GrhaaaaaaaaaAAAAAaa!
Rin padł na ziemię i dyszał ciężko. Nie wierzył w to, że go tak łatwo pokonano. Nie miał co się dziwić. Siła Yuty jest potężna. Kochał ją całym sercem i dla niej walczył i wygrywał walki. Teraz też nie mógł przegrać, dla niej. Zacisnął pięść. Fioletowooki zmienił się na swoją postać. Rin powstał i w nim zaczęły zbierać się pioruny
-Wszystkie pioruny tej ziemi. Pioruny, którymi władają inni magowie. Chmury burzowe, dajcie mi swą moc. Pioruny, proszę was o pomoc. LIGHTINGLOGIA!!
Pioruny udeżyły w brązowowłosego. Jego ciało stało się prochem. Rin zdziwiony patrzył na to co się właśnie stało. Proch został zabrany przez wir, który niewiadomo skąd się pojawił i znikł. Niebieskowłosy udał się w kierunku przejścia, które się otworzyło.
*Gray... Idę po ciebie i zobaczymy kto zasługuje na Yute. To będzie wielka walka. Nie dam się tak łatwo...!
--------------------------------------------------------------------------------
-Ryk Niebiańskiego Smoka
Wendy posłała w swoją przeciwniczkę jeden z ataków. Nami rozłożyła swój parasol co rosproszyło atak. Granatowowłosa stanęła twardo na ziemi. Jej przeciwniczka narysowała w powietrzu krzyż i już w stronę Wendy leciał atak. Dziewczynce udało się go ominąć za pomocą swojej partnerki Carli, dzięki której wzbiła się w górę
-Skrzydła Niebiańskiego Smoka!
Rozłożyła ręce i je potem złożyła. Atak tym razem uderzył Nami. Dziewczynka wstała z ziemi łapiąc się za głowę. Wymierzyła dłoń w Carle i wypuściła atak, który strącił je na ziemię. Wendy zaniepokojona pochyliła się nad exceedem
-Carla! Czekaj, zaraz ci pomogę
-Nie! Musisz pokonać Nami bo inaczej stąd nie wyjdziemy
-Ale Carla...- z oczu brązowookiej poleciały łzy.
Wstała ze opuszczoną głową. Zacisnęła pięści. *Pokażę, że jestem silna! Pokażę Carli. Pani Yucie. Panu Natsu. Każdemu!
Ciało Wendy zaczęło lśnić. Pod jej nogami pojawił się krąg magiczny. Wzniosła ręce do góry i je złożyła w ten sposób, że wyglądały jak pistolet. Spojrzała na swoją przeciwniczkę
CZYTASZ
Błękitne Serce |Fairy Tail|
FantasyW Magnolii znajduje się gildia, która jest najpotężniejszą gildią w Fiore, a nazywa się Fairy Tail. 4 sierpnia x784 roku, do gildii wraca najsilniejszy z magów klasy S. Ale to było 8 lat temu. A jaka jest teraz? Nikt jej nie kojarzy, oprócz mistrza...