5

2K 44 25
                                        

Pov. Łukasz
Dzisiaj nastał dzień, w którym pragnąłem się rozerwać. Oczywiście nie dosłownie, jednak postanowiłem rozerwać dzisiaj dupe jakiegoś słodkiego chłopczyka. Dlatego w tym celu skierowałem się do klubu, w którym można się ruchać w jakim miejscu tylko mi się będzie podobać.

Gdy byłem już w klubie zauważyłem, że zza ściany wystaje jakiś mały chuj. Mały, ale jednak to nie on będzie mnie ruchal tylko ja jego. Gdy zauważyłem do kogo on należał odrazu mi stanął. Był to taki słodki blondyn, miał na imię Marek. Zaproponowałem mu seks, a on odrazu się zgodził.

Zacząłem zdejmować z siebie niepotrzebne mi ubrania, a następnie blondyn zauważył moją pale. Po jego twarzy ewidentnie było widać, że bardzo się przeraził moją długością. Bardzo dobrze ponieważ teraz będzie tylko mnie poprosił abym przestał z bólu.

Po chwili Marek wziął moją pałe do ust. Zdziwiłem się, ponieważ brał go całego i nie miał z tym żadnego problemu. Pierwszy raz spotkałem się z takim chłopcem, ponieważ zawsze gdy się z kimś ruchałem brali mojego chuja tylko do połowy przez to, że mam 21 cm.

Chłopiec zaczął go jeszcze bardziej ssać i w końcu doszedłem w jego słodkie usteczka. Przycisnąłem go do ściany i zacząłem całować po całym ciele. Chciałem aby przynajmniej trochę się rozluźnił ponieważ wejdę w niego bez rozciągania.

Po kilku minutach wszedłem w niego całą długością, a chłopak pisnął. Nagle wszystkie spojrzenia wyładowały na nas. Cieszyłem się, ponieważ tylko czekałem na to aby ktoś zaczął sobie walić konia do tego jak ja rucham blondyna. Zauważyłem, że już kilka osób wali sobie konia a Marek prawie dochodził, zresztą ja też. Nagle zacisnął się na moim chuju, a ja doszedłem w jego dupe, a on odrazu po mnie.

Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś spotkam się z Markiem, ponieważ jest to jedyny chłopak, który nie miał problemu z moją długością.

Dzikie romanse Łukasza i Marka|| kxkOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz