12

1.5K 33 37
                                        

Pov. Łukasz
Byłem strasznie chory. Poprosiłem mojego słodkiego chłopczyka, aby przyniósł mi jakieś tabletki na ból gardła. Okazało się, że Marek pomylił tabletki. Zamiast dać mi tabletki na gardło dał mi tabletkę na erekcje. Mój kutas stał już od kilkunastu minut. Czekałem aż Marek wróci do domu. Poszedł do sklepu aby kupić coś na śniadanie.

Narozrabiał to niech teraz to naprawi.

Minęło już około 10 minut i usłyszałem jak nagle drzwi się otworzyły.

-Maruś, chodź tu na chwilkę do pokoju- zawołałem ukochanego

-Już idę, poczekaj tylko odłożę zakupy do kuchni- odpowiedział

Usłyszałem, że blondyn wchodzi po schodach i kieruje się w stronę naszego pokoju. Wszedł, a jego wzrok odrazu skierował się na moją pościel przez, którą było widać jak mój kutas stoi.

-Widzisz co zrobiłeś?- zapytałem

-Ale ja nic takiego nie zrobiłem żeby ci tak nagle stał

-Pomyliłeś tabletki, zamiast tabletek na ból gardła dałeś mi viagrę.

Chłopak nic nie odpowiedział tylko podszedł do mnie i zaczął mnie całować, a po chwili odkrył moją kołdrę przy czym ukazał się mu mój stojący na baczność chuj.

Zaczął go lizać i ssać. Gdy poczułem, że zaraz dojdę poinformowałem o tym Marka, a on zaprzestał swoich ruchów.

-Moglibyśmy spróbować czegoś nowego kochanie?- spytał po chwili Marek

-Moglibyśmy wszystkiego spróbować jednak powiedz mi na co teraz masz ochotę.

-Chciałbym spróbować seksu przy lustrze ale nie wiem czy się zgodzisz, jak nie to normalnie mnie wyruchasz na łóżku.

-Jasne z chęcią spróbuje z tobą czegoś nowego, rozbierz się i wypnij się przy lustrze, a ja już wstaje.

Po chwili Marek był już rozebrany, a następnie wypiął się w moja stronę jeszcze bardziej mnie prowokując. Podnieciła mnie myśl, że zaraz będę ruchać mojego uległego chłopczyka przy lustrze i będę miał wgląd na wszystko co robimy.

Gdy Maruś był już rozciągnięty wylałem żel na swojego chuja i rozprowadziłem po całej swojej długości. Wszedłem w Marka pewnym i mocnym ruchem, a on tak słodko zajęczał. Przyśpieszyłem swoje ruchy i zauważyłem w lustrze jak Marek odchylił swoją głowę do tylu a następnie złapał swojego małego kutasa w rękę i zaczął nią poruszać. Czułem się wtedy jakbym oglądał swoje właśnie porno z udziałem moim i blondyna. Muszę go przekonać, aby coś takiego ze mną nagrać bo czasem gdy nie ma Marka w domu wale sobie do jego zdjęć jednak one powoli się kończą.

Nagle Markowi zaczęły się uginać nogi, a ja musiałem go podtrzymać, aby się nie wywalił. Czułem, że chłopaka dzieliły sekundy od dojścia i przyśpieszałem swoje ruchy, a Marek jeszcze bardziej się na mnie zacisnął. Po chwili Marek doszedł brudząc przy tym lustro. Po lustrze spływało mega dużo spermy blondyna. Gdy to zobaczyłam odrazu wyjąłem swojego chuja i zacząłem walić sobie aby skończyć na jędrnej dupie Marka.

Będziemy chyba musieli częściej ruchać się przy lustrze, ponieważ jest to na maksa podniecające.

Dzikie romanse Łukasza i Marka|| kxkOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz