CHRISTIAN
Budzę się kolejny dzień z rzędu w nocy. Sprawdzam godzinę na wyświetlaczu telefonu, pokazuje 3:40. Jakoś nie jestem zdziwiony.
Od czasu gdy Naomi przyłapała mnie na zdradzie budzę się codziennie w nocy. Wychodzę wtedy na balkon, tak jak właśnie teraz i zapalam fajkę. Biorę ją do ust i zaciągam się nią.
W mojej głowie dalej tkwi mała, drobna, dziewczyna, która tak bardzo zawróciła w mojej głowie. Szczerze mówiąc nie mogę pogodzić się z tym, że straciłem tak bardzo ważną dla mnie osobę.
Lecz nie ma co, sam jestem sobie winien. Kurwa co mi wtedy przyszło do głowy żeby bzykać Lucy. Chociaż nie mam co narzekać, bo ona jest do tego czasu przy mnie.
Ale z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jej nie kocham. Nie darzę jej żadnym uczuciem. Ponieważ w moim sercu dalej siedzi Naomi i prędko stamtąd nie wyjdzie.
Próbowałem się z nią jeszcze skontaktować, ale mi się nie udało. Zmieniła numer, kiedy przyszedłem pod jej dom i zapukałem do drzwi nikt mi nie otworzył.
Od sąsiadów dowiedziałem się że Naomi wyleciała. Chciałem za wszelką cenę dowiedzieć się gdzie teraz się podziewa moje słoneczko.
Jednak nikt mi nie chciał udzielić takich informacji.
Co do Alice i Liama, nie odzywają się do mnie. Z nimi też próbowałem się skontaktować, lecz na marne. Widząc ich na ulicy mówiłem coś do nich, ale oni kazali mi się od nich odpierdolić.
Od czasu wyjścia tej zdrady na jaw wszyscy się ode mnie odwrócili. Moi rodzice nawet wyłożyli mi długi wykład o tym jaki to ja jestem nieodpowiedzialny.
Pierdolili że powinienem jebnąć się w głowę. Bo miałem tak cudowną osobę przy sobie a wszystko zepsułem i ją straciłem.
A kiedy poznali Lucy stwierdzili, że nie na takiego debila mnie wychowywali. Oczywiście moja matka wywaliła Lucy z domu mówiąc, że takie marginesy społeczne nie będą w naszym domu.
Dlatego jedynym rozwiązaniem była wyprowadzka. Teraz mieszkam w swoim własnym domku z Lucy. Pomimo tego że udaje szczęśliwego to taki nie jestem.
Tak na serio to czuje się jak jebany kutas. I chyba taki jestem.
Często przeglądam zdjęcia na których jestem razem z Nao. Tak bardzo chciałbym żeby było tak jak wtedy zanim się wpakowałem w posuwanie Lucy.
Oddałbym wszystko żeby moja najukochańsza Naomi do mnie wróciła. Tak bardzo mi jej brakuje.
****************************************
Kochani,
Chcieliście rozdział oczami Chrisa, więc proszę. To już oficjalnie ostatni rozdział dodany do tej książki. Drugiej części raczej nie będzie, choć kto wie. Może coś się odmieni i jednak będzie kontynuacja. Oczywiście gdyby taka sytuacja zaistniała od razu Was poinformuje.
Buziaki robaki!
CZYTASZ
Forget about me
Romance-Znów musiałeś wszystko zniszczyć Chris- mówię patrząc na niego z furią w oczach. -Taaak? A co niby takiego robie, to ty wiecznie wpierdalasz się tam gdzie nie trzeba. Czuje jak moje serce łamie się na jeszcze drobniejsze kawałki. Co komu zrobiłam...
