Obudziłam się przez suchość w moich ustach. Moim już otwartym oczom ukazała się zupełna ciemność.
Wzięłam swój telefon w rękę i sprawidziłam, która jest godzina. Była 2:45.
Wstałam z łóżka i wyszłam z pokoju kierując się na dół do kuchni. Nalałam sobie wody w szklankę i wszystko jak najszybciej wypiłam. Od razu poczułam wielką ulgę.
Kiedy miałam nalewać sobie znów wodę poczułam dłonie na moich biodrach. Szybko odłożyłam to co miałam w dłoniach i się odwróciłam. Od razu poczułam kogoś usta na moich. Już wiedziałam, że jest to Chris.
Odwzajemniłam pocałunek dając w niego wszystkie swoje emocje. Chłopak posadził mnie na blacie i wszedł między moje nogi. Zjechał pocałunkami na moją szyję, a dłonie wsadził pod koszulkę pod, którą ugniatał moje nagie piersi.
Z moich ust wydobywały się ciche jęki. Wplątałam palce w włosy bruneta i zaczęłam za nie lekko pociągać.
Kiedy dłonie Chrisa znalazły się na moich pośladkach oplotłam nogi wokół jego bioder. Podążał ze mną do pokoju ciagle mnie całując. Na moim tyłku czułam jego penisa.
Po znalezieniu się w pokoju zapalił lampkę i położył mnie na łóżko. Ściągnął ze mnie od razu koszulkę po czym przyssał się do mojej piersi, a drugą zaczął ugniatać.
Gdy już załatwił sprawę z moimi piersiami zaczął całować mój nagi brzuch zostawiajac na nim mokre ślady. Po chwili powrócił do moich ust.
Poczułam jego palec na swoich majtkach w miejscu gdzie jest łechtaczka. Mimowolnie jęknęłam mu w usta gdy przycisnął do mnie palca.
Oderwałam się od jego ust i ściągnęłam mu bokserki, a moim oczom ukazał się stojący penis. W moim podbrzuszu zaczęło robić się bardzo gorąco.
Chris ściągnął ze mnie majtki i rozszerzył mi nogi. Pomiędzy które wszedł i zaczął je całować. Po chwili poczułam jego usta na łechtaczce. Od razu wygięłam się w łuk i jęknęłam.
Jego język znajdował się we mnie co dawało mi niezmierną rozkosz. Wsadził we mnie dwa palce, którymi zaczął natarczywie, szybko ruszać.
Po chwili poczułam że dochodzę i moje soki wylewają się ze mnie. Chłopak widząc je zlizał wszystko i połknął. Podniósł moja biodra do góry i delikatnie we mnie wszedł.
Kiedy jego penis był przy mojej błonie chłopak zaczął całować mnie w usta. Poczułam jak przebija się przez moją błonkę. Czułam jak łzy zbierają mi się do oczu. Jednak po chwili ból ustał.
Chris zaczął się szybciej we mnie poruszać co było dla mnie cudowne. W pokoju było słychać nasze pojękiwanie i odgłosy odbijanych się przez siebie ciał.
W moim podbrzuszu zaczęły powstawać skurcze. Po kolejnych pchnięciach chłopaka już nie wytrzymałam i doszłam. Do mnie dołączył brunet. Wyszedł ze mnie, ściągnął prezerwatywę zawiązał ją i wywalił do kosza.
Położył się obok mnie i przytulił do siebie. Ułożyłam głowę na jego klatce piersiowej i zaczęłam wsłuchiwać się w jego szybko bijące serce.
-Przepraszam, może tego nie chciałaś- usłyszałam głos obok swojego ucha w, które po chwili dostałam buziaka. Odwróciłam głowę w jego stronę aby móc widzieć jego twarz.
-Gdybym tego nie chciała napewno dostałbyś z liścia i poszłabym sobie. I wtedy by do tego nie doszło. A widzisz jednak było inaczej i teraz, po wszystkim leżymy razem a łóżku- odparłam.
-Cieszę się, że tutaj jesteś.
-A ja się cieszę, że ty tutaj jesteś Chris.
Po tych słowach chłopak delikatnie pocałował mnie w usta.
-Chodźmy spać- powiedział pomiędzy pocałunkami.
-Dobrze chodźmy spać.
-Dobranoc Naomi.
-Dobranoc Chris- odpowiedziałam. Na swoich ustach poczułam znów jego usta. Jednak po chwili oderwał się ode mnie i przytulił mnie bardziej do siebie.
W jego objęciach czułam się bezpieczna. Wiedziałam, że jestem na swoim miejscu. Wtulając się bardziej w chłopaka zasnęłam.
CZYTASZ
Forget about me
Roman d'amour-Znów musiałeś wszystko zniszczyć Chris- mówię patrząc na niego z furią w oczach. -Taaak? A co niby takiego robie, to ty wiecznie wpierdalasz się tam gdzie nie trzeba. Czuje jak moje serce łamie się na jeszcze drobniejsze kawałki. Co komu zrobiłam...
