Zaktualizowaliśmy nasze Wytyczne Treści.
Zapoznaj się z najnowszymi wytycznymi, aby nadal bezpiecznie udostępniać historie.

•11•

2.6K 153 247
                                        

Do dnia wyjazdu na zieloną szkołę pozostały tylko trzy tygodnie. Uczniowie ledwo co o tym usłyszeli, a już był początek maja. Większość kwietnia Jisung spędził na uciekaniu przed prześladowcami, słuchaniu wywodów dyrektora, na nudnych lekcjach czy coraz częstszych wypadach ze znajomymi. Nie skończył oczywiście z dokuczaniem Minho i ze wzajemnością. Przez jeden żart musiał za karę posprzątać całą szkołę oraz wyrwać chwasty ze szkolnego ogródka.

Był poniedziałek, godzina piąta dwadzieścia, gdy Jisung wyłączył zmęczony swojego laptopa. Wyszła nowa drama, której najnowszy odcinek musiał zobaczyć idealnie w dniu premiery. Nie żałował wcale, był zachwycony nową dla niego historią i miał nadzieje, że pójdzie do szkoły opowiedzieć o tym swoim znajomym. Jednak plany pokrzyżowała mu ogromnie wielka gorączka.

— Kurwa, gdzie są te leki. - warknął pod nosem szukając po szafkach w kuchni tabletek przeciwbólowych.

Usiadł na zimnych kafelkach i nagle się rozpłakał. Płakał z powodu bólu głowy, bólu gardła, bólu wszystkiego oraz ze złości. Nie wiedział skąd mógł złapać przeziębienie, nie licząc szkoły. Przecież ciągle siedział w pokoju i ubierał się odpowiednio do danej pogody.

Wstał i cały obsmarkany wrócił na piętro aby napisać wiadomość swoim przyjaciołom, że dzisiaj nie przyjdzie do szkoły.

Adhd Wiewiór:
Nie idę dzisiaj do szkoły
Wysłano: 5:48

Lelek:
Jakiegoś mecza czy
festiwal masz?
Wysłano: 5:52

Adhd Wiewiór:
Chory jestem i właśnie
nie mogę znaleźć tabletek
przeciwbólowych i nie wiem
jak zbija się gorączkę.
Wysłano: 6:02

Lelek:
O jezu, a ile masz?
Wysłano: 6:04

Adhd Wiewiór:
40°
Tak mnie łeb napierdala,
że zaraz wyjdę w krótkim
rękawku pobiegać.
Wiesz Yoga i te sprawy.
Wysłano: 6:08

Lelek:
BOŻE TY MUSISZ JECHAĆ
DO SZPITALA BO UMRZESZ.
Wysłano: 6:10

Adhd Wiewiór:
Obejdzie się, powiedz mi jakie
leki kupić i po sprawie.
Wysłano: 6:12

Lelek:
Nie wychodź z domu, pojebało?
Słuchaj ja zanim dojadę, to
dawno będziesz w grobie leżeć.
Dzwoń do Seungmina albo Hyu.
Ewentualnie wyślemy Minho.
Wysłano: 6:24

Adhd Wiewiór:
Wole umrzeć, niż żeby ten
idiota tu przyszedł. Specjalnie
umrę, nie żartuje.
Wysłano: 6:30

Dostał jeszcze jakąś wiadomość, którą zignorował przykrywając się po uszy kołdrą. Wiedział, że Seungmin zabije go jeśli on się spóźni i zarazi, a Hyunjin albo śpi albo również powie, że nie chce się zarazić. Pozostawał mu Chan, Changbin i Jeongin, bo do tego cwela, co imię na M się zaczyna nie zadzwoni. Nawet w sumie nie ma do niego żadnego kontaktu. I dobrze. Westchnął cicho i wybrał numer do Chana, który niemalże odrazu odebrał.

— Halo? - upewnił się czy jego kolega go słyszy.

Czemu dzwonisz do mnie o szóstej?

Dumb | MinsungOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz