Zaraz po tym jak organizm blondyna przestał dawać o sobie znać, Lee postanowił zająć się swoimi sprawami całkowicie odcinając się od świata.
Jisung również chciał, nawet bardzo, zająć czymś innym, jednak obecność bruneta coraz gorzej na niego działała. Zerknął na niego kątem oka, by zauważyć wymalowane skupienie na twarzy starszego.
Przełknął głośno ślinę, odwracając na chwile spojrzenie od jego współpasażera, aby dosłownie po kilku sekundach znów na niego spojrzeć.
— Jisung czuje, że wiercisz we mnie dziurę tym swoim spojrzeniem.. - odezwał się nagle brunet, odrywając się od telefonu, by skierować swoją uwagę na młodszego chłopaka.
— Wcale nie... - burknął pod nosem Han, czując jak robi się cały czerwony na twarzy. Prędko próbował znaleźć w całym pojeździe jakiś punkt, na którym mógł zawiesić swój wzrok, jednak nagle poczuł jak Minho niepewnie wsuwa swoją rękę na jego talie.
Gdy nie było żadnego sprzeciwu ze strony blondyna, już pewniej przysunął go do siebie, pozwalając by Jisung opadł na jego bark. W chwile objął go ramieniem, znów wracając do swojego poprzedniego zajęcia.
Blondyn z początku cały zastygł. Powoli zaczęło do niego docierać co się właśnie wydarzyło, gdzie dotknął go Lee oraz to, co później zrobił.
Dopiero po pewnym czasie rozluźnił się na tyle, by wygodniej się ułożyć na ciele bruneta. Uniósł trochę swoją głowę, by zerknąć co on takiego zawzięcie ogląda od dłuższej chwili. Zauważył na ekranie telefonu jakiś układ taneczny, a gdy zadarł jeszcze mocniej głowę, by zobaczyć twarz starszego chłopaka, dostrzegł jak bardzo uważnie analizuje wszelkie ruchy całego układu.
Nie chciał być zbyt chciwy, jednak im dłużej patrzył na choreografię, tym bardziej chciał się dowiedzieć kto ją wykonuje.
Oczywiście nie wiedział, że starszy chłopak również zauważył, jak Jisung z ciekawością zagląda do jego telefonu, dlatego obniżył trochę rękę, by obydwoje mieli dobry widok na ekran.
— To twój układ?- zapytał nagle młodszy, zwracając przy tym uwagę Lee, który zmarszczył niezadowolony brwi gdyż właśnie przyszła pora na część, którą miał niedopracowaną.
— Tak to mój. Nie jest jeszcze dopracowany, więc trochę mnie to krępuje. - zaczął, by zauważyć wkradający się podejrzany uśmieszek na twarz chłopaka. — Zaraz zabiorę ci tą przyjemność, jeśli będziesz się ze mnie śmiał.
— Coś ty, żebym ja chociaż odrobine dobrze tańczył jak ty, kiedy masz niedopracowany jakiś fragment.
Minho cały speszony uśmiechnął się na te słowa, poprawiając rękę na ramieniu młodszego.
Jisung patrząc na to, z jakim wyczuciem brunet poruszał się zapewne pod rytm muzyki, tym bardziej pragnął by starszy chłopak pokazał mu na jego własne oczy jak to jest mieć taką pasje.
Nawet nie zauważył kiedy nagranie się skończyło, przez co trochę smutny spojrzał na bruneta, który wszedł prędko w kolejny film w swojej galerii.
— Znów mam tu kilka ruchów do poprawki, ale no, może ci się spodoba.
— Jasne, że mi się spodoba. - odparł zdecydowanie za szybko, na co Minho cicho się zaśmiał.
— Doceniam to. Naprawdę.
***
Minęła już jakaś kolejna godzina odkąd Han zawzięcie oglądał taniec starszego chłopaka.
Jednak z każdą kolejną minutą czuł jak jego oczy mimowolnie się przymykają. Chciał walczyć jeszcze chwile ze swoją potrzebą, gdyż tak zafascynował go taniec bruneta, że nie chciał przestawać go oglądać jednak w końcu się poddał, zasypiając wtulonym w jego bark.
CZYTASZ
Dumb | Minsung
Fiksi PenggemarGdzie dwójka chłopaków, próbuje sobie uprzykrzyć jeszcze bardziej życia. | Występują: przekleństwa, brutalne sceny, tendencje samobójcze, samookaleczenie| - opis książki ulegnie zmianie - opowiadanie zawiera błędy! - TO WSZYSTKO FICKJA
