¥Dabi pov¥
Kiedy goście zaczęli się zgromadzać w kościele Tomura był ewidentnie przerażomy i chował się za mną jednak ja cały czas próbowałem go uspokoić gładzeniem go po jego niebieskich włoskach
D- Tomuś~ nie denerwuj się...
T- będę
¥Toga pov¥
Kiedy goście się zbierali ja zabrałam "księdza" i poszłam z nim za nasz udawany kościół.
//za kościołem//
Kiedy już z nim ta doszłam to zdjęłam mu wszystkie liny oraz knebel
T- panie księdzu...
Ak- spieprzaj dziewucho
On od razu użył jakiegoś dziwnego Quirk i próbował mnie zabić
To- Ty księdzu dupowaty... skąd ja cię wzięłam?
Ak- porwałaś mnie -.-
To- a no tak...
Nagle jednak podbiegł jakiś gościu w brązowym płaszczu oraz jakiś rudzielec. Jednak ten wyższy uspokoił księdza po czym dostał kopa od rudego
Ch- Makrelo czemu goniłeś tego idiotę? On i tak nikogo jeszcze nie zabił
D- oj Chuuya... ale Aku byłby w stanie to zrobić w każdej chwili
Ak- Dazai?!
D- no a kto inny uspokoił by Raushumona?
Ak- ...
Ch- Makrelo wracamy do Yokohamy... miałeś mi odkupić samochód!
D- nigdy Chuu~
Nagle cała trójka zaczęła uciekać, a ja zostałam bez księdza.
To- Dabi i Tomura mnie zabiją... kto teraz udzielu im ślubu?
Nagle przybiegł do mnie Twice, który był ewidentnie zestresowany.
To- co się stało Twice'uś?
Tw- nie mam obrączek!
To- co?!
Tw- no to! I jest problem...
To- już dwa problemy!
Tw- jak to?
To- ksiądz mi uciekł...
Tw- jesteśmy martwi Toguś... zje*aliśmy im ślub...
To- masz rację Twice... jak my to naprawimy?
To- ja idę po nowe obrączki, a ty znajdź księdza... ok?
Tw- em ja-
To- masz zakaz na bunt!
Pobiegłam po obrączki
//w jubilerze//
Szybko wbiegłam do sklepu i zadźgałam wszystkich pracowników po czym zabrałam im ich krew oraz ukradłam jakieś śliczne obrączki. Oczywiście musiała podjechać policja przez co musiałam uciekać, ale udało mi się ich dosyć szybko zgubić...
¥Twice pov¥
Kiedy Toga odbiegła ode mnie w kierunku jakiegoś jubilera ja od razu pobiegłem do najbliższego kościoła, z którego podpie*doliłem jakiegoś księdza w środku mszy i powiedziałem, że jego nowym i ostatnim zadaniem będzie udzielenie ślubu Tomurze i Dabiemu
************************************
Ja was bardzo przepraszam, że była tak przerwa i że rozdział jest krótki, ale miał to być ostatni rozdział, ale moja wena magicznie wyparowała i wyszło coś takiego
Do następnego <33
CZYTASZ
shigadabi i powalone wesele
FanfictionDruga część powieści Shigadabi inna historia. Więc, aby zrozumieć o co tu chodzi odsyłam najpierw do niej. 30.01.2021 #1 lov
