Ash
Dwa lata później
- Widziałyście dzisiaj Lawsona? Wygląda jakby przez całą noc odgryzał głowy nietoperzom.
- Chyba kotom.
- Też. Słyszałam, że bierze udział w jakiś chorych rytuałach w których składają w ofierze dziewicę, a później pieprzą ją do rana w szaleńczej orgii na cmentarzu. W pięciu.
- W pięciu?
- Tak. I Lawson jest jednym z nich, oczywiście.
- Nie zdziwiłabym się jakby on tym wszystkim dowodził...
- Czekajcie... To skoro składają w ofierze dziewicę, to jakim cudem ją później pieprzą do rana?
- Składają w ofierze jej dziewictwo.
- I krew.
- O Boże...
- Swoją drogą szkoda, że nie jestem dziewicą. Lawson mógłby mnie pieprzyć do rana, nawet na cmentarzu. Co prawda wolałabym sypialnie, ale nie można mieć wszystkiego...
- Na pewno jest brutalny. Bóg jeden wie do czego może być zdolny. Pewnie będzie chciał cię przywiązywać, ciąć, pić twoją krew... Serio, mnie też kusi, ale chyba jednak boję się sprawdzać. Dobrze ci radzę, trzymaj się od niego z daleka.
- A co innego robię?
- No, tak jak my wszystkie... A na koniec i tak kończymy robiąc sobie dobrze i fantazjując, że nasze palce to jego usta.
To zdanie połączone z niemal histerycznym chichotem sprawiło, że skrzywiłem się z obrzydzeniem.
Naprawdę wolałem o tym nie wiedzieć...
- Och, czemu ktoś tak atrakcyjny musi być tak popieprzony i odpychający jednocześnie. Widziałyście co on dzisiaj na siebie założył?
- Jasne. Obserwowałam go ze swojego samochodu, jak wchodził do szkoły...
- On kiedykolwiek założył coś w innym kolorze niż czarny?
- Walić kolor. Ten nadruk na plecach jest tak okropny, że prawie zwróciłam śniadanie. Kto pozwala mu się tak ubierać?
- Chory gość.
- Zdecydowanie...
- On jest jak wyjęty z „American Horror Story"....
- A oglądałyście „Musimy porozmawiać o Kevinie"? Lawson kojarzy mi się trochę z tym chłopakiem, który tam grał. Psychol.
- Nie oglądałam. O czym to?
- O pojebanym, psychopatycznym nastolatku, który był socjopatą i sadystą, znęcał się nad matką i zwierzętami, a na koniec: uwaga spoiler... Zamordował swoją rodzinę i pół szkoły do której chodził, bo chciał żeby mówili o nim w wiadomościach. Czy coś w tym stylu... Strzelał do nich z łuku, wyobrażacie sobie? Nie pamiętam dokładnie, bo oglądałam to kilka lat temu ale coś w tym klimacie.
- O Boże... A co jeśli on nas też powybija?
- Możecie mnie nie straszyć?!
- No ale mówię wam, to ten sam typ osobowości. Nie wiadomo, czy w ogóle jest poczytalny...
- Możemy zmienić temat? Robi mi się niedobrze...
- Całe szczęście że od jutra wakacje, a on jest w ostatniej klasie.
- Za rok już go tu nie będzie... Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej nie będzie na kim oka zawiesić.
- Trudno, wolę żyć niż zawieszać na nim oko...
CZYTASZ
Ashes
RomanceZnajdziesz tu: ☀️ grumpy/sunshine 🔥 różnica wieku 🎸 muzycy ⚡️ przyjaciel brata ❤️🔥 hate/love ❤ spotkanie po latach 18+ *Ash i Sunny*
