Szpital

254 12 0
                                    

Oczami Ami

Okazało się, że Ryuuji musi mieć operację. Czekałam przy sali operacyjnej wraz z Hiroto i resztą. Czekaliśmy chyba cztery godziny. W końcu przyszedł lekarz.

-Spokojnie. Twój brat będzie żył. Zostanie na noc na obserwacji. Jak chcesz możesz do niego iść- oznajmił doktor.

Ruszyłam w stronę drzwi z napisem ''RYUUJI MIDORIKAWA''. Brat leżał na łóżku i spał. Jego wygląd wrócił do normy. Zadzwoniłam do cioci aby przyjechała po mnie i Hiroto. Gdy to zrobiłam usiadłam na stołku obok łóżka Ryuujiego. Cieszyłam się, że to już koniec. Właśnie miałam wychodzić, gdy ktoś chwycił mnie za nadgarstek. Odwróciłam się. Ryuuji patrzył na mnie i się uśmiechał przez łzy.

-Wreszcie będziemy żyć normalnie?- zapytał.

-Tak. Jutro rano z ciocią po ciebie przyjedziemy. Musisz zostać na noc na obserwacji- wytłumaczyłam.

Wtedy weszła ciocia z wujkiem, Aphrodim i Hiroto. Wzięłam ciocię za ręke i podprowadziłam do łóżka.

-Poznajcie się. Ciociu, to mój brat Ryuuji. Ryuuji, to nasza ciocia Hanabi Terumi. Wraz z Hiroto będziemy u niej mieszkać- powiedziałam.

Pożegnałam się z braciszkiem i pojechaliśmy do domu. Byłam zmęczona ale i szczęśliwa.

Ami i Raimon Kontra Akademia AliusaOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz