Eloszka maluszki.
Dzisiaj poleniuchowałam cały dzień i czuję jakbym go w pewnym sensie straciła. To dziwne uczucie, które mówi "spałaś do 11 a teraz nie masz pół dnia frajerko". Czy tylko ja tak mam?xD
Nie ważne zresztą xD
Okej pomyślałam chwilkę nad wszystkim i myślę, że muszę powiedzieć Wam o dalszych planach "Telefon zaufania".
Na ten moment nie jestem w stanie określić ile rozdziałów będzie mieściło się w tym opowiadaniu. Myślę, że 45-50 to będzie maksymalna ilość.
Nadal zastanawiam się nad drugą częścią, która będzie o wiele bardziej dynamiczna (jeśli w ogóle zostanie opublikowana), albo o kolejnym opowiadaniu, które z tym nie będzie miało nic wspólnego. Te myśli nadal drążone są w mojej głowie i dlatego też dodaję ten wpis, aby sprawdzić co Wy macie do powiedzenia. W końcu jestem tutaj tylko i wyłącznie dla Was i "mam" to co "mam" tylko dzięki Wam, więc to oczywiste, że chce się doradzić.
Sprawa, która jest irytująca ale bardziej komiczna zostanie poruszana właśnie teraz. Dostaję wiadomości od osoby, która postanowiła zacząć dręczyć mnie w wiadomościach twierdząc, że to opowiadanie i konto zostaje promowane przez większe rozmiarami czytelników, gwiazdek, obserwacji, blogi. Pisane było również, że to opowiadanie po zdobyciu większej liczby czytelników ma zostać sprzedane. Byłam i nadal jestem w szoku, w końcu nie sądziłam, że ktokolwiek będzie na tyle uszczypliwy wobec mojej osoby, aby sprawiać problemy.
Kochani, wszelkie plotki na temat mojej osoby czy też moich dzieł tutaj (tymczasowo jest jedno) są nieprawdziwe. Nigdy nie płaciłam/prosiłam za jakiekolwiek reklamy, nigdy również nie wpadłam na gówniane pomysły odnośnie sprzedaży swojego konta.
To do czego doszłam tutaj jest jedynie zbudowane moją determinacją, cierpliwością i chęcią nauką sztuki pisania a szczególnie Waszym wsparciem i zaangażowaniem.
Nie wierzcie w żadne głupoty na mój temat. W sumie to nigdy nie sądziłam, że mój szacunek względem Was, zostanie odebrana w niewłaściwy sposób. Być może napisałam kiedyś coś co mogło mieć odmienne widoki, jednak to wszystko o czym wspomniałam wyżej jest nieprawdą.
Proszę również osobę, która ma czelność pisać te bzdury o zaprzestania. To nie jest śmieszne, ani nie sprawi, że staniesz się lepsza. To dziecinne gadanie a my z tego co się orientuje dawno wyszliśmy z przedszkola.
Coś przyjemniejszego.
Chciałam Wam serdecznie podziękować za dotychczasowe cudowne wiadomości. Kiedy wchodzę tu i widzę kilka wiadomości, w których zawarte są pozytywne opinie na temat mojej pracy i mojej osoby, to jest jakbym dostała gwiazdkę z nieba. Nie ma słów wdzięczności jakie mogłabym skierować w Waszą stronę. Jesteście po prostu niesamowici i kocham Was bardzo!
To chyba tyle ogłoszeń parafialnych.
Dziękuję za uwagę.
Kocham Was xx
CZYTASZ
Telefon zaufania |h.s|
FanfictionOna była zakompleksioną dziewczyną potrzebującą pomocy i kogoś kto mógłby ją wysłuchać. On był pracownikiem telefonu zaufania. Co się stanie, kiedy świat siedemnastoletniej Melanie Carter, zwanej jako dziewczyny bez nazwiska, zderzy się ze światem H...
