*dzień później*
HOPE
Obudziłam się około godziny dziewiątej.
No nie do końca sama z siebie, moja mama zawsze bardzo głośno rozmawia przez telefon, ale bez przesady.
Wstałam, poszłam do łazienki gdzie wzięłam szybki prysznic, włosy spięłam w kucyka, a ubrałam się w jeansy i czarną koszulke z napisem girl.
Gdy zeszłam na dół, mama mocno uściskała mnie i złożyła życzenia.
- Kochanie, a w prezencie mam dla ciebie pieniądze, kupisz sobie za to co będziesz chciała.
- Nie musiałaś, dziękuje.
Jeszcze raz mocno mnie przytuliła, po czym usiadłyśmy razem do stołu.
- Oh, uszykowałam dla ciebie śniadanie.- powiedziała podawając mi bułke z serem i warzywami oraz szklanke soku jabłkowego.
- No dziękuje bardzo.- zaśmiałyśmy się.
- Jakie masz plany na dzisiaj?
- Wychodze z przyjaciółmi na koncert.
- Oo, jak fajnie. To baw się dobrze, będziesz czegoś potrzebowała?
- Nie, dam rade.
- Cóż, okej, ja lece do pracy. Pa!
- Pa mamo.
Po śniadaniu posprawdzałam portale społecznościowe i włączyłam głośno muzyke.
Mam dużo czasu do przyjazdu Nialla.
°°°
Nialler93: Bądź gotowa na 17:00 skarbie.
Yourdream: Oki x
°°°
Troszkę się nudziłam więc postanowiłam wyjść na spacer.
Gdy wyszłam z domu zauważyłam Margo biegnącą w moim kierunku.
- Wszystkiego najlepszego misia, dużo zdrówka, szczęścia, żebyś się ożeniła z Niallem i zrobicie małe Horany, po prostu spełnienia marzeń, jesteś cudowna.
- Dziękuje bardzo, jesteś kochana.
- Musze lecieć jak narazie, do zobaczenia później, paa.
- Paa.
Zaraz, co?
Jakiego zobaczenia?
Może się przesłyszałam, albo Liam zaprosił ją na koncert, nie wiem.
°°°
Wracając do domu odpisałam na życzenia kilku moim znajomym ze szkoły.
Na miejscu postanowiłam, że się przyszykuje.
Ubrałam ostatnio zakupioną sukienkę, złoty naszyjnik i kolczyki.
Włosy wyprostowałam i podkręciłam tylko końcówki.
Pomalowałam rzęsy, zrobiłam kreski i w drodze wyjątku usta pomalowałam matową czerwoną pomadką.
Założyłam jeszcze vansy i byłam już gotowa.
Zegar wskazywał godzine szesnastą czterdzieści. Mam jeszcze troche czasu.
Oglądałam zdjęcia w galerii mojego telefonu, do momentu aż dostałam wiadomość.
Maliklove: Też tam będę siostrzyczko <3
Cóż, zapowiada się ciekawie.
***
DOBILIŚCIE DO 4K ODSŁON, DZIĘKUJE.
JESTEŚCIE WSPANIALLI x
Do kolejnego! xx
Kocham Was!
CZYTASZ
KIK || N.H
FanfictionPrzypadkowa rozmowa. Czy to właśnie ona może tak dużo zmienić? Dowiesz się czytając. . Historia nie jest tłumaczeniem. Wszystkie treści wymyśliłam sama, a wszelkie podobieństwa są przypadkowe. Zapraszam! ***
