ponownie przeczytałam komentarze z epilogu pierwszej części
jesteście tak wspaniali, nie potrafię tego opisać
SPRAWDZCIE PROSZĘ NOTKE NA DOLE
Brisbane, powracam do ciebie z czterema półgłówkami.
- Mógłbyś się przesunąć? Boli mnie noga! - burknął siedzący obok Luke'a Calum.
- Trzeba był usiąść w podwójnym z Ashtonem albo Michaelem! - blondyn począł usadzać się na miliony sposobów.
Panie i panowie, dwie godziny, trzy siedzenia, dwóch pacanów, ja i samolot.
- Kocham Cię Calum, ale błagam, ułóż pupcię inaczej. - posłałam mu pobłażliwy uśmiech. - Mi również nie jest zbyt komfortowo będąc przyciśniętą do zamglonego okna, z którego mogę zobaczyć jedynie chmury.
- Czemu akurat Hemmo musi siedzieć na środku? - zapytał ponownie.
- Bo tak lubię. - odpowiedział Luke.
Niech żyje Cake.
Weszłam do mieszkania i od razu padłam na kanapę w salonie.
Nie wiem co jest gorsze, dwugodzinne słuchanie kłótni Caluma i Luke'a, czy to, że za kilka dni zacznie się wstawanie o 6?
*Zalogowano*
Calum5SOS: szykuj się Moore, wieczorem wpadamy!
hemmoore: chcecie bawić się w 30 metrach kwadratowych? może jakiś klub?
hemmoore: gdzie nocujecie btw?
Calum5SOS: Mike i Ash w hotelu
Calum5SOS: ja śpię z Luke'iem af
Calum5SOS: i okej, załatwiliśmy wieczór u niego
hemmoore: o której mam być?
Calum5SOS: 8pm
Calum5SOS: masz trzy wspaniałe godziny, see you
Zadzwonił dzwonek do drzwi, więc
ździwiona ruszyłam w ich kierunku.
Złapałam za klamkę i zesztywniałam.
- Matthew?
no więc sprawa jest następująca
osoba, która miała pomóc mi z trailerem, zrezygnowała z podjęcia się zadania
dlatego
JEŻELI ZNACIE KOGOŚ, KTO MÓGŁBY SIĘ TEGO PODJĄĆ BEZ JAKICHKOLWIEK ZOBOWIĄZAŃ, PROSZĘ O NAMIARY
CZYTASZ
welcome back, @Luke5SOS ✉
Fanfictionkontynuacja powieści "hi, @Luke5SOS ✉" {za to też przepraszam} "Obiecałam sobie, że nie zwątpie. Bo wiecie, na przestrzeni roku może zmienić się dosłownie każdy szczegół. No i zmieniło się. Oczywiście, że zmieniło. Nawet bardzo dużo. Jeżeli chodz...
