fifty

5K 488 80
                                        

dwa dni później

luke

- Więc już za chwilę mnie opuścisz? Nie żebym tęskniła za ciągłym zbieraniem ubrań z podłogi, ale nie będę miała z kim wypić chociażby porannej kawy. - Larissa usiadła przy blacie z  kubkiem gorącego napoju.

- Jak tylko będzie okazja, oczywiście wpadnę. Mam tu ciagle parę spraw. - skrzywiłem się, siadając z miską płatków na przeciwko blondynki.

- Mia jest jedną z tych spraw? - spojrzała na mnie porozumiewawczo. - Niech....

- Tak, ciągle nic nie wie i nie, nie rozmawialiśmy o tym.

- Dlaczego ciągle tego unikasz Luke? W waszej relacji niczego to nie zmieni, po prostu będzie miała jasno pewne Twoje zachowania.

- Bo uczucia do Allison wciąż nie minęły i sam nie wiem czy tego chcę.

mia

Opadłam na łóżko automatycznie odblokowując telefon.
Zaskoczyły mnie natarczywe jego wibracje, więc od razu weszłam w powiadomienia.

- O boż.......

*Zalogowano*

hemmoore: LUKE
*hemmoore sent a link*
hemmoore: to żart?

Luke5SOS: mówiłem, że tak będzie
Luke5SOS: poczekaj aż odkryją Twojego twittera i wszystkie inne konta społecznościowe

hemmoore: CO TO ZA CHORA WYOBRAŹNIA
hemmoore: ' nowa twarz u boku Hemmingsa? to tylko znajomość czy może coś więcej? co jeżeli to kolejna konkurentka fanek 5SOS?
hemmoore: JAKA KONKURENTKA LUDZIE
Luke5SOS: wiesz Mia, ja nie chcę Cię dobijać
Luke5SOS: ale szliśmy wtedy za rękę
*Luke5SOS sent a photos*
hemmoore: JESTEM NA OKŁADCE JA PIERDOLE
hemmoore: poczekaj niech zdzwoni się mama, babcia, Cindy może jeszcze nawet Dashwood z gratulacjami w nowym związki i wystąpienia na okładce gazety

Luke5SOS: rozmawiałem z Timem
Luke5SOS: postara się coś z tym zrobić, ale podobno trochę już wiedzą
Luke5SOS: no i do premiery mamy zakaz pokazywania się publicznie razem
hemmoore: nie chciałam narobić Ci problemów Luke
Luke5SOS: i tak by się dowiedzieli, nie przejmuj się tym
Luke5SOS: coś wymyślę

jest was tu coraz mniej, ale dziękuję wszystkim wytrwałym

welcome back, @Luke5SOS ✉Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz