forty one

5.3K 417 156
                                        

6:09 pm

hemmoore: dlaczego mi nie powiedziałeś?
hemmoore: musieliście wiedzieć już dawno
hemmoore: Luke?

8:35 pm

hemmoore: napisz, gdy wrócisz
hemmoore: proszę

- Starryy, mam przewallone. - burknąłem do siedzącego obok Caluma.

Mój umysł był w naprawdę świetnym stanie, ale mowa i .. tak, wszystko jest dzisiaj świetne.

10:50 pm

Luke5SOS: nie dohdykałem teleifnu odj kilku godzIn przeraszam
hemmoore: jesteś pijany Luke
Luke5SOS: BARdZo delikatnje!
hemmoore: porozmawiamy jutro, dobrze?
hemmoore: jesteś w domu?
Luke5SOS: prrzeprazszam Mja że nic nke powiedziaem o tym whsyzstkim
Luke5SOS: nife chciałem Ciennx martwotc

10:55 pm
Połączenie przychodzące od: Mia

- Luke?- usłyszałem w słuchawce przejęty głos dziewczyny.

Calum nakazał oddania mu słuchawki.

- Cześć Mia, tu Calum. Wszystko jest okej, jesteśmy u Luke'a w domu, też tu nocujemy. Nie martw się, jakbyś chciała czegoś się dowiadywać to lepiej pisz do mnie, bo jak widać.. - brunet spojrzał na mnie z rozbawieniem.

- Jakim cudem z Tobą jest cudownie, a Luke nie jest w stanie nawet rozmawiać?

- Jest w stanie, ale nie ująłby tego tak pięknie jak ja. Domyślasz się zapewne jaki był główny powód jego dzisiejszego stanu, ale lepiej zostawię to dla was.

- No dobra, dopilnujcie błagam, żeby bezpiecznie trafił do łóżka i jak coś dawaj znać.

- Jasne, dobranoc. - dostałem z powrotem telefon.

nie wierzę, że już szkoła przysiegam
to załamujące

aa no i dziękuję wam za wszystkie komentarze pod poprzednim rozdziałem, jesteście cudowni
WIDZICIE, TO JEST WASZA OGROMNA SILA

welcome back, @Luke5SOS ✉Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz