five

9.3K 673 52
                                        

trzy tygodnie później

- Samotne mieszkanie jest nudne. - burknęłam do telefonu.

- Zaraz zaczniesz rok, nie będzie tak nudno. Medycyna ciągnie za sobą duuuużo nauki.

- Ani trochę mnie to nie pocieszyło, dzięki mamo.

- Poradzisz sobie słoneczko. - powiedziała ze spokojem. Dobra lecę na zakupy, trzymaj się. - dodała.

- Ty też. - zakończyłam połączenie.

Tak właśnie mija kolejny, deszczowy australijski dzień.
Siedzę na kanapie przed telewizorem, bez celu wpatrując się w ekran.

*Zalogowano*

✉hemmoore: zróbcie coś z tą pogodą please

✉hemmoore: umierammm

Potrzebuję poradnika "jak przestać o kimś myśleć", bo nie ukrywając, zaczyna mnie to już irytować.

Dwadzieścia jeden dni zdecydowanie wystarczyło na podjęcie tej decyzji.

hemmoore: cześć Luke
Luke5SOS: Mia
Luke5SOS: napisałaś
hemmoore: długo to trwało, wybacz
hemmoore: ale chyba już wystarczy
hemmoore: więc zaczynę od tego, że jesteś dla mnie okropnie ważną osobą i mam Ci za złe ten cały rok
hemmoore: ale byłabym totalną idiotką odrzucając Cię w tym momencie, bo mimo wszystko długo na ten moment czekałam
hemmoore: brałam też pod uwagę, że prawdopodobnie gdyby nie to spotkanie, nadal nie mielibyśmy kontaktu
hemmoore: ale tak, tęsknota wygrała nad tym wszystkim
hemmoore: moglibyśmy się spotkać?
Luke5SOS: uhm, jasne
Luke5SOS: o której?
hemmoore: 7pm, collingwood
hemmoore: powinno już się troche rozpogodzić
Luke5SOS: w porządku

pierwsze dm od roku, chyba coraz lepiej
i tak przypomnę, długie rozdziały tego opowiadania od zawsze były i będą rzadkością
ograniczam je w kilkuset słowach, bo tak po prostu wygodniej mi pisać

welcome back, @Luke5SOS ✉Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz