kontynuacja powieści "hi, @Luke5SOS ✉"
{za to też przepraszam}
"Obiecałam sobie, że nie zwątpie.
Bo wiecie, na przestrzeni roku może zmienić się dosłownie każdy szczegół.
No i zmieniło się. Oczywiście, że zmieniło. Nawet bardzo dużo.
Jeżeli chodz...
podłapałam dosyć fajny pomysł u jednej z autorek, żeby każdy z czytelników postarał się skomentować wszystkie akapity
podejmiecie się wyzwania? B)) pokażcie swoją wspaniałą moc!
luke
Luke5SOS: jesteś tego pewna? hemmoore: tak, wszystko jest w porządku hemmoore: po prostu źle się poczułam Luke5SOS: jakby coś było, powiedziałabyś mi prawda? hemmoore: tak Luke hemmoore: zapewniam hemmoore: po prostu bawcie się dobrze ❤ Luke5SOS: no dobrze Luke5SOS: pisz jak coś
Gdyby nie to, że znam miłość Mii do spotkań z chłopakami i samych nich, może uwierzyłbym, że faktycznie to sprawa złego samopoczucia. No ale z drugiej strony nie napisała czegoś niepokojącego, czyli może po prostu niechcieć dzielić się tą sprawą akurat w tym momencie. Proszę państwa, najlepszy pod słońcem wróżbita Hemmings.
kilka godzin później
hemmoore: Luke? *hemmoore sent a pic*
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
hemmoore: przecież na czas przerwy wytwórnia zastrzega prawa hemmoore: nie było czegoś takiego? hemmoore: konto update na instagramie wstawiło to zdjęcie, jest z Sydney, z przed kilku dni
Luke5SOS: bo zastrzega Luke5SOS: w czasie przerwy ani razu nie zrobili nam zdjęcia hemmoore: poczekaj, co? hemmoore: czyli