~Liby~
Kiedy chłopcy opuścili pokój zaczęłyśmy pakować ubrania do walizek. Miałam zacząć rozmowę, ale wyprzedziła mnie blondynka.
- Liby?
- Opowiadaj. - rozkazałam.
- Bo ja spałam z Aleckiem.
- Co?! - byłam zszokowana.
- Sama w to nie wierzę. - uśmiechnęła się. - Jeszcze jedno.
- Tak?
- Alec jest moim chłopakiem.
- Oo ja cię! Gratulacje! Szczęścia! - wykrzyknęłam szczęśliwa.
- Dzięki, a teraz opowiadaj jak z tobą i za panem przystojniakiem. - poruszyła brwiami.
- No jak ma być?
- No powiedz... - przeciągnęła.
Poczułam wibracje w kieszeni, z której sięgnęłam telefon. Spojrzałam na wyświetlacz.
Leo: Hej. Przepraszam, że się nie odzywałem, ale miałem dużo na głowie. Moglibyśmy się spotkać?
Ja: Okej. Możemy się spotkać za 10 minut.
Leo: To super. Przyjdę pod twój hotel. Okej?
Ja: Czekam.
Leo: Do zobaczenia. :-*
Ja: ^^
- Liby? Halo? - Avil machała mi ręką przed twarzą.
- Sorki. Co jest? - schowałm telefon do kieszeni.
- Co z tobą i Jackiem? Odpowiesz mi w końcu?
- Ja... Zaraz... - wstałam i ruszyłam do drzwi wyjściowych.
- Gdzie idziesz? Liby co jest?
- Nigdzie. Nic. Zaraz wracam.
Wyszłam z pokoju i zbiegłam po schodach na sam dół. Opuściłam budynek stając na chodniku. Rozejrzałam się dookoła i zobaczyłam znaną mi postać, która zmierzała w moją stronę. Moje serce chciało wyskoczyć z piersi. Był coraz bliżej, aż w końcu stał naprzeciwko mnie.
- Hej. - złapał moją rękę i pocałował delikatnie w jej wierzch.
- Cześć Leo. - czułam, że się rumienię.
- Po pierwsze chciałbym cię przeprosić za całą sytuację z imprezą i Itanem i prosić żebyś przekazała przeprosiny Avil.
- Leo to nie twoja wina, ale przeprosiny przekażę o to możesz być spokojny. - pogłaskałam go po ramieniu, w sumie to nie wiem czemu.
- Liby... Bo ja chciałbym ci coś powiedzieć.
- Słucham?
- Ja wiem, że nie znamy się zbyt długo, ale ja się w tobie zakochałem.
- Leo... - zacięłam się. - Ale ja wyjeżdżam.
- Co? Kiedy?
- Jutro.
- A nie możesz zostać?
- Ja... Ja nie wiem.
- Liby? Ty czujesz do mnie coś czy nie? - patrzył mi prosto w oczy.
- Nie wiem znaczy chyba. Znaczy nie wiem. - w głowie miałam mętlik.
- Tak czy nie?
- Myślę, że tak.
CZYTASZ
Zło Wcielone
ActionŻycie przestępcze bywa świetną zabawą. Nie zawsze wszystko idzie pięknie i zgodnie z planem. Występują małe komplikacje...
