21

707 29 14
                                        

Gdy byłam już gotowa do spania, położyłam się na łóżku i włączyłam muzykę na słuchawkach.

Po pewnym czasie, zasnęłam.

-------------

Rachel pov.

Leżałam na szpitalnym łożu, jak to mówił kiedyś mój tata i próbowałam zasnąć. Nie mogłam, gdyż po mojej głowie chodziła jedna myśl. Czy to co powiedział Jae jest prawdą.

Normalnie pewnie przejmowałabym się tym, co zrobi osoba, która do mnie dzwoniła, gdy nie zjawiłam się na umówionym spotkaniu.

Teraz natomiast łudziłam się, czy napisać do chłopaka, czy może jednak nie. Jest już ok. 3, więc pewnie śpi, ale wsumie co mi szkodzi. Włączyłam telefon i wybrałam aplikacje messengera.

Rachel:
Hej Jae, śpisz?

Napisałam I chwilę później dostałam odpowiedź.

Jae:
Hej. Nie, nie śpię. Siedzę z Jackiem i Noah w salonie i czekamy aż Finn i Jane wrócą.

Zdziwiłam się. Gdzie oni mogą być o tej godzinie.

Rachel:
A gdzie oni są?

Jae:
Siedzą u ciebie pod salą.

Gdy dostałam tą wiadomość, odrazu wstałam i podeszłam do drzwi. Otworzyłam je. Widok, który robaczyłam był piękny. Zanim Finn spojrzał w moją stronę zrobiłam im kilka zdjęć.

-Chcecie wejść? - Zadałam pytanie. Chłopak momentalnie obrócił się i spojrzał na mnie oraz przytaknął głową.

Wziął śpiącą Jane na ręce i wstał. Ja nie wiem skąd ten patyk ma tyle siły. Niby jesteśmy rodzeństwem, ale jednak nie jesteśmy do siebie zabardzo podobni. On jest wysoki, tak jak ja, i to chyba tyle co mamy wspólne.

A nie jeszcze kolor włosów mamy podobne, ja mam trochę jaśniejsze, ale nie bardzo.

Poza tym on ma loki na łbie, natomiast moje kłaki są proste jak niewygięte druty. On jest normalnie jak bambus, chudy i płaski, ja przy nim wyglądam jak taki por. Nie jestem niewiadomą jaka czy coś, jestem tak jak ja to mówię, ulana. Chociaż tak wsumie, nie jestem jakaś gruba. Można powiedzieć, że jestem trochę zdeformowaną, damską wersją Finna. Niby wszyscy mówią mi, że mam zaje*iste ciało, ale ja tak nie sądzę. Dobra koniec tego, wróćmy do rzeczywistości, bo mogłabym tak długo mówić.

Chłopak położył JJ na rozkładanym fotelu w rogu pokoju. Chwilę z nim porozmawiałam, po czym Finn napisał krótką wiadomość do chłopaków i położyliśmy się spać.

Ja spałam na moim szpitalnym łóżku, a Finn obok Jane na fotelu. Niby nie są razem, ale wiem, że będą. Dobrały się dwa patyki.

fucked up Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz