33

591 30 1
                                        

Kilka tygodni wystarczyło, bym zapomniał osobę, którą znałem od dziecka. Którą kocham ponad życie. Która jest dla mnie jak druga siostra.

__________

Wyatt pov.

Siedziałem na kanapie i czekałem na powrót mojej przyjaciółki. Nie wiem co dokładnie Jack powiedział jej dwa dni temu, ale wiem, że musiało to być coś, czego nie chciałbym wiedzieć.

Zmieniłem pozę na kanapie i zmieniłem kanał. Zadzwonił dzwonek do drzwi. Wstałem i poszedłem je otwożyć, ale zanim podszedłem do wyjścia z salonu, do budynku wpadła zdyszana Rachel a tuż za nią Jae.

-Co jest? - Zapytałem.

-Jane wróciła do domu? - Odpowiedziała mi pytaniem Rach.

-Nie.

Usłyszałem z ich strony ciche przekleństwo, po czym JBL, czyli Jae bo taką dostał od nas ksywę, wypowiedział szybko.

-Musimy ją znaleźć. Wyszła z kawiarni wkurzona i załamana. Znam ją od dziecka i wiem, że w takim stanie jest nieprzewidywalna.

Zdenerwowałem się, szybko ubrałem buty i poszedłem do swojego pokoju po telefon. W tym czasie młoda Wolfhard pobiegła po Jack'a. Chwilę później całą czwórką podążaliśmy w stronę kawiarni. Ja i Jae ciągle próbowaliśmy się dodzwonić do dziewczyny. Nic, żadnego znaku życia. Zero.

Jane pov.

Szłam ulicami już dobrą godzinę. Miałam kilkanaście nieodebranych połączeń od moich przyjaciół, ale wyciszyłam telefon i ignorowałam ich.

Moje myśli ciąglę krążyły wokół Finna i tego co mówił Jack. Weszłam na jakiś wysoki budynek. Był to jakiś opuszczony blok. Powędrowałam na dach. Weszłam po drabince i podeszłam do jego skraju. Usiadłam a nogi zwisały mi luźno nad kilkunasto metrową przepaścią.

Wpatrzyłam się w scenografię miasta. Ale widziałam tylko rozmazane kolorowe plamy. Nie wiem kiedy ale się rozpłakałam, już nie pierwszy raz w tym tygodniu i pewnie nie ostatni. Mamy chyba środę, nie jestem pewna. Przez to, że są wakacje totalnie zgubiłam rachubę czasu.

Po kilku godzinach zrobiło się ciemno, ale światła i tak pędziły po ulicach i siedziały w oknach mieszkań. Wyciągnęłam telefon i napisałam krótkiego SMS-a do Wyatt'a, by się nie martwili i o tym, że niedługo wrócę do domu.

fucked up Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz