Rozdział 43

1.4K 71 12
                                        

☆Zostaw followka i gwiazdkę

7.00
Usłyszałam swój budzik. Szybko się podniosłam i go wyłaczylam aby nie obudził śpiącego Kacpra.
Niechętnie wstałam i udałam sie do łazienki z lekkim bólem głowy. Po 20 minutach byłam już ogarnięta.
Na cichaczu przeszłam przez pokój i udałam się do kuchni w której siedziała Agata.

B: Hi powiedziałam podchodząc do lodówki.

A: Hejka. Jak tam po imprezie?

B: Bad because nie wyspałam się, boli mnie głowa i jeszcze dzisiaj będe miała zaliczenie na wf z biegu na 1200m.

A: Uu. Współczuje.
Powiedziała Agata i zajęła się pisaniem na telefonie a ja wyjełam z lodówki serek który zjadłam i poszłam z powrotem na górę.

Po drodze do mojego pokoju zapukałam jeszcze do Julki.
Niestety nie otwierała wiec otworzyłam drzwi i zerknelam do środka pokoju.
Była tam Julka która sobie smacznie spała a obok na szafce kartka z napisem Nie budzić mnie!
Po przeczytaniu z cichym śmiechem wyszłam z pokoju dziewczyny i poszłam do siebie.

Wzięłam plecak, założyłam buty i kurtkę po czym wyszłam z domu. Po drodze na przystanek zdążyłam przeskrolować Instagrama i Facebooka. Przed 8.00 dojechałam do szkoły.

☆☆☆
Hejka!
Przepraszam że rozdział taki któtki. Obiecuje że następny będzie dłuższy. Nie mam prawie wogóle czasu na wattpada: Jutro mam poprawę z geografii (trzymajcie kciuki żeby się udało poprawić) i kartkówkę z matematyki a w czwartek zawody i dyskotekę.
Mam nadzieję że mnie rozumiecie i wybaczycię.

Eluwina!

Blanka Chaplin. Team XOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz