Marcin Dubiel!
W tym momencie do pomieszczenia wszedł Marcin i w momencie kiedy Lexy go zauważyła zauważyłam w jej oczach iskierki.
Czyżby aż tak tęskniła?
Wszyscy się przywitaliśmy a potem ja poszłam jednak zrobić ten makijaż.
Po 30 minutach był zrobiony i byłam już przebrana w czarną bluzę Teamu i białe jeansy.
Po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi więc szybko zeszłam na dół i tam była EKIPA Friza! Każdy się przywitał a potem Stuu oprowadził wszystkich po domu a ja usiadłam z Kacprem na kanapie.
K: Co myślisz o Ekipie? Zapytał chłopak.
B: Wyjadją się fajni.
K: Niby tak ale zauważyłem dwie dziwne rzeczy.
B: Jakie?
K: To że ten ich operator ma włączoną kamerę i to jak Tromba się na ciebie patrzy.
B: U Tromby tego nie zauważyłam ale z tym kamerzystą to really dziwna sparwa.
K: Coś mi tu nie gr...
B: Ciii.
W tym momencie przerwałam chłopakowi wypowiedź bo wszyscy przyszli do pomieszczenia w którym byliśmy.
Spojrzałam na kamerę i rzeczywiście była włączona i na Trombe który akurat się na mnie patrzył i nasze spojrznia się spotkały ale szybko odwróciłam wzrok.
B: Kacper trzeba coś zrobić. Oni mogą nagrać coś... złego.
K: Ale co?
Chwilę się zastanowiłam.
B: Mam plan ale zrealizuje go w odpowiednum momencie.
Powiedziałam i zaczęłam wsłuchiwać się w rozmowe.
S: Jak to się dzieje że jak my nagramy odcinek tydzień wcześniej to taki sam jest za chwilę u was? Powiedział z rozbawieniem Stuu.
F-(czyli Friz): Nie wiem. Telepatia haha.
B: Karol a co będziecie nagrywać tą kamerą? Zapytałam i wskazałam na Piotrulla.
F: Hmm jeszcze nie wiem ale coś się nagra.
B: Spoko spoko but why kamera w tym momencie jest włączona?
Wszyscy popatrzyli na urządzenie a potem na operatora i Friza.
S: Pokaż co nagrałeś. Powiedział z powagą Stuu.
Chłopak się zmieszał.
Piotrullo: Nie, nie mogę.
Stuu spiorunkował wzrokiem Friza. Nikt nic nie wyjaśnił więc po 15 minutach Wszyscy chłopacy z Ekipy oprócz Tromby powiedzieli że już wracają.
Marcin zaprowadził Trombe do kuchni i o czymś rozmawiali.
K: Dobry plan szepnął mi Kacper na ucho.
B: Thanks.
W tym momencie podszedł do nas Tromba.
T: Siema o czym gadacie? Razem z Kacprem spojrzeliśmy na siebie.
B: Yyy...oo pogodzie.
Strzeliłam sobie w myślach facepalma.
T: A spoko. Blanka pokażesz mi gdzie jest łazienka na górze bo na dole jest zamknięta?
Zerknełam na Kacpra króry przerwocił oczami.
B: Ok let's go.
Wstałam z kanapy i prowadziłam Mateusza na górę i stwierdziłam że zaprowadze go do łazienki w moim pokTro.
Gdy weszliśmy na poddasze wyjęłam klucz z kieszeni i otworzyłam drzwi po czym weszliśmy do środka.
M: Ładnie tu. Tylko czemu wszędzie są rzeczy Kacpra?
B: Bo to nasz wspólny pokój.
Zauwżyłam na twarzy tromby jakieś dziwne uczucie... tak jakby... złość?
Dobra mniejsza bo chłopak znowu zaczął mówić.
M: To wy jesteście parą?
Pytanie Matiego bardzo mnie zdziwiło.
B: No but... ehh nie ważne.
M: Ej widze że coś cie gnębi.
B: Wydaje ci się. Odpowiedziałam obojętnie.
Chłopak podszedł do mnie i złapał mnie za dłonie.
M: Możesz mi się wygadać. Tromba usiadł na lóżku a ja po chwili uczyniłam to samo.
B: Niech Ci będzie. Boo podoba mi się pewna osoba ale ona nie daży mnie tym samym uczuciem.
M: Kto to taki?
Chwile się zastanowiłam czy mogę zaufać Trombie ale stwierdziłam że raz się żyje.
B: Kacper...
W tym momencie drzwi się otworzyły i wszedł Marcin ze zszokowaną miną.
B: Marcin nie ładnie podsłuchiwać! Wydarłam się na chłopaka.
M: O woow. Ide powiedzieć Kacprowi!
Chłopak odwrócił się i szybko wyszedł z pokoju a ja za nim pobiegłam. Na schodach wpadłam na Lexy która mnie zatrzymała.
L: Blanka gdzie tak lecisz?
Szybko wyrwałam się i odbiegłam krzycząc:
B: Nie moge gadać!
W końcu Marcin wszedł do pokoju Kacpra a ja za nim.
M: Saary sory że wybijam ale musze ci coś powiedziec. Blanka...
B: Shire up Marcin!
Złapałam chłopaka za ramie i wyprowadziłam z pokoju.
B: Marcin!?
M: No co to słodkie. Chłopak zrobił słodką minę.
B: You are so stupped. Don't speak this Kacprowi!
M: Dlaczego?
B: At first to tajemnica. Po drugie on i tak nie czuje tego samego.
M: To się niedługo zdziwisz powiedział chłopak szeptem.
B: What?
M: A nie nic nic nie ważne. Dobra nie powiem mu.
B: Thanks Marcin.
M: Pod warunkiem.
Ehh a już myślałam.
☆☆☆
Hej!
Wiem że teraz te rozdziały nie są zbyt interesujące ale poczekajcie do walki. Tam się wszystko rozkręci.
Bayy!
CZYTASZ
Blanka Chaplin. Team X
FanfictionBlanka Chaplin jest siostrą Lexy Chaplin. Lexy przeprowadza sie do domu x a jej siostra bedzie jej towarzyszyla przez kilka dni, a może dłużej? Co tam sie stanie? Jakie będą mieć przygody?Dowiesz sie czytając moje opowiadanie... Podczas pisania tej...
