Rozdział 47

1.3K 67 10
                                        

♡☆☆Zostaw coś po sobie.☆☆♡

Wróciłam do swojego pokoju. Sprzątnełam rzeczy po projekcie i zeszłam na dół. Tam zastałam Stuu.

S: O hi Blanka zaczekaj. Masz może wolną niedzielę?

B: Raczej tak a co tam.

S: Bo wpadłem na pomysł żeby nagrać z tobą jakiś filmik. Co ty na to?

B: Jasne. Moge z tobą nagrać tylko uprzedź mnie wcześniej jaki?

S: Spoko a i jeszcze jedna sprawa.

B: Słucham.

S: Bo Gała jutro zakłada swój kanał i chciał aby pierwszy filmik był z tobą i odgapił od Kacpra kajdanki oraz pyta się czy nagrasz to z nim.

B: Ok nagram z nim tylko nie w tym tygodniu. Why sam nie zapytał?

S: Jak by to powiedzieć... wstydził się?

B: Ok never mind
Po naszej rozmowie do kuchni wszedł Błoński.

K: Za 10 minut nagrywamy. Powiedział w moją stronę Kacper i poszedł na górę. W tym momencie do kuchni weszła Julka. Wzięła swoje ciniminies i zrobiła sobie płatki z mlekiem po czym usiadła naprzrciwko mnie. Cały czas się na mnie patrzyła tym swoim wzrokiem aż nie wytrzymałam i wyszłam z kuchni. Poszłam do salonu gdzie Kuba rozstawiał Kamery. Usiadłam na kanapie i przegladałam shipy ludzi mnie i Kacpra i uśmiechałam się pod nosem.

Po 20 minutach.
S: Cisza! Teraz będzie już ostatnia poza. Radek przypomnij kto wygrywa.

R: Blanka i Kacper o 3 punkty.

S: Dobra więc ta poza będzie za 3 punkty więc Julka i Gała możecie jeszcze zremisować.
Stuart pokazał nam poze. Z Kacprem szybko przystąpiliśmy do jej wywonania leccz w pewnym mimencie Julka popchnęła Kacpra przez co mnie upuścił i spadłam na ziemę.
Od razu wszyscy zrobili wokół mnie kółko.

K: Nic ci się nie stało? Zapytał ze zmartwieniem Kacper i ukucnoł przy mnie.

B: Chyba nie.
Wstałam z pomocą chłopaka. Na szczęście nic mnie nie bolało oprócz łokcia za który się trzymałam.
Kacper to zauważył i pociągnąl mnie do kuchni mówiąc do Stuu żeby zakończył  odcinek.

Weszliśmy z Kacprem do kuchni. Chłopak posadził mnie na wyspie kuchennej i wyjął z zamrażarki lód. Chciał mi go przyłożyć ale mu nie pozwoliłam.

K: Blanka proszę pozwól mi. Obiecuje zrobię to delikatne. Spojżałam na Błońskiego z litością ale on nie odpuszczał. Niechętne wyciągnełam rękę w jego stonę a on przykładał lodem bolące miejsce. Mimo że robił to delikatnie to bolało jak cholera. W końcu skończył i delikatnie ucałował zaczerwienione miejsce. W tej chwili do kuchni weszła Lexy i Stuu.
L: Oh my good! Sister wszystko ok?

B: Może być.

L: Słyszałam co się stało. I kill Julia.

S: Lexy no. Wogóle wiecie dlaczego Julka się tak ostatnio zmieniła w stosunku do Blanki?
Wszyscy przecąco pokrecili głowami.

S: People jutro mamy naszą teamową Wigilię a po niej wszyscy jadą do swoich rodzin.Nie wiadomo co Julka może jutro zrobić.

B: Spróbuję z nią pogadać but później.

S: Ok.
Wszyscy jeszcze chwilę pogadaliśmy i rozeszliśmy sie do siebie...

☆☆☆
Hejka!                                         ok. 500 słów
Dziekuje za odpowiedzi i miłe słowa pod ostatnim rozdziałem. I tak, mam już wymyślone wyznanie sobie miłości głównych bohaterów ale teraz będę opisywać walke.
Jeśli masz jakiś pomysł na nwm rozmowy/przebieg itd. to pisz w kom.
(Akurat jutro nie idę do szkoły to kilka rozdziałów napisze.)
Bayy

Blanka Chaplin. Team XOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz