Pętla Ścieżki Azusy

69 5 0
                                        

Dzień dobry wieczór wszystkim!

Lavenderchqn wita serdecznie i cieplutko w kolejnym rozdziale Diabolik Destroyers.

W dzisiejszym materiale zrobimy wycieczkę do zakamarków gry, o której już rozmawiałam, ale tym razem z nutą fizyki i schematów zrobionych przeze mnie.


Powracamy do Chaos Lineage, aby się bliżej przyjrzeć pojęciu podróży w czasie, nieścisłościami z jakimi to się ta czynność wiąże oraz... potencjalnym rozwiązaniem.

Ścieżka, na której się skupimy wyłącznie to ta należąca do Azusy. Pierwotnie myślałam, że ścieżka Kino przekaże mi dodatkową wiedzę... ale niestety się myliłam. Zanim jednak przejdziemy do bardziej ekscytujących tematów potrzebujemy pewnego wprowadzenia, wraz z definicjami.


Podróżowanie w czasie, dla nas będzie to przemieszczanie się w tył czasu, to koncept naukowy, który zakłada iż przy spełnieniu pełnych warunków istnieje możliwość przeniesienia jakiegoś ciała na linii czasowej.

Pomimo nieustających badań, obecnie uważane jest iż podróże w czasie - takie, w których podróżnik będący w przeszłości dokonuje zmian w teraźniejszości są niemożliwe ze względu na paradoks, nazywany paradoksem dziadka.

Jest to rozumowanie głoszące, iż kiedy nasz podróżnik cofnie się i zabije swojego dziadka przed poczęciem któregoś ze swoich rodziców. Paradoks zaczyna się dziać, ponieważ w sensie nie powinno być to możliwe - koniec końców nasz podróżnik się narodził więc zasada spójności nie jest zachowana.


Kolejna definicja to pętla czasowa. Jest to teoretyczne pojęcie, podczas którego poprzez w wyniku albo podróży czasowej, albo retro-przyczynowości, pewna sekwencja wydarzeń jest wśród przyczyn innego wydarzenia, które natomiast jest wsród przyczyn pierwotnego wydarzenia.

Dla ułatwienia sobie szukania synonimów, powtórzenia pętlę będę nazywać iteracjami, które w uproszczonym znaczeniu oznacza powtarzanie się tej samej operacji/czynności w pętli aż do spełnienia określonego warunku.

Istnieje jednak kilka rozwiązań, które sprawiają, że tenże paradoks staje się sprzecznością pozorną.

Jedną z nich, na których my się skupimy w szczególności jest zasada Samospójności Nowikowa. W bardzo uproszczonym skrócie, polega ona na tym, iż kiedy dokonujemy czegoś co powinno zmienić teraźniejszość tworzy nową linię czasową - coś z czym powinniśmy być znajomymi w uniwersum Diabolik Destroyers. 


W dzisiejszym monologu zrobimy sobie wyprawę do ścieżki Azusy na nowo, gdzie ponownie wstąpimy do miniaturowego ogrodu, którego będę nazywać szklarnią. Tak, jest to niepoprawne określenie, jednakże tytuł „ogrodu" jest przypisany miejscu w anime More Blood... nie powodujmy większej konfuzji.

A zatem czego dowiadujemy się ze ścieżki Azusy?

To już mówiłam w rozdziale o chaosie chaosu lineage, zapraszam do lektury, ale dowiadujemy się w niej iż wydarzenia dziejące się przynajmniej w jego ścieżce to swoista pętla.


Do siódmego rozdziału dostajemy jedynie okruszki i urywki wspomnień Protagonistki, bowiem wspomina iż dom Scarlet nigdy nie zaatakował domu Violet gdyż. To ostatnie dzieje się w szóstej części, pod której koniec dowiadujemy się że Azusa miał swoje wspomnienia od samego początku.

Po tym jakże wielkim plot twiście dostajemy informację, iż bitwa o Eve - przynajmniej Eve będącą w związku z naszym masochistą - dzieje się po raz ósmy, a sam chłopak odzyskiwał swoje wspomnienia za każdym razem poprzez uświadomienie sobie że ma sztuczną rękę.

𝒟𝒾𝒶𝒷𝑜𝓁𝒾𝓀  𝒟𝑒𝓈𝓉𝓇𝑜𝓎𝑒𝓇𝓈Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz