rozdział 31

246 32 7
                                        

-Stresuję się, Harry.-powiedziałam przemierzając korytarz w tę i z powrotem. Pocierałam wewnętrznymi stronami dłoni o siebie, próbując pozbyć się potu, wywołanego tremą. Mój oddech stał się płytszy, a usta suche, jakbym przed chwilą biegała.

-Mery- złapał mnie za ręką i przyciągnął do siebie tak, że stałam na przeciwko niego, a nasze spojrzenia się skrzyżowały- Wszystko będzie dobrze, przecież ćwiczyliśmy.-powiedział zamykając nas w szczelnym uścisku.

-Oby.-szepnęłam, zaciągając się zapachem jego perfum.

-Nie masz się przecież czym stresować.- uspokajał mnie.

-Harry- odsunęłam głowę od jego torsu, by skupić swój wzrok na błyszczących, szmaragdowych tęczówkach- Ja nigdy przed nikim nie występowałam.

-No...-podrapał się po głowie- Ja niby też nie.-stwierdził.

-Niby?-powtórzyłam.

-No chyba, że mama i Gemma się liczą-zaśmiał się ukazując mi szereg prostych, białych zębów.

Nagle na backstage wszedł ubrany na czarno mężczyzna i rozejrzał się po pomieszczeniu, skupiając swój wzrok na nas.

-Mery McOwn i Harry Styles?-przeczytał nazwiska z kartki.

-To my.-odpowiedział brunet unosząc dłoń by zwrócić uwagę łysego mężczyzny.

-Wchodzicie następni.-stwierdził i zniknął za rogiem ściany.

-Czuję się jak w jakimś programie telewizyjnym.- zaśmiałam się, a Harry zrobił to samo.

Po chwili ze sceny zeszła blondynka z wysokim szatynem, którzy śpiewali jako duet. Dziewczyna była wesoła i wtuliła się w silne ramiona chłopaka. Usłyszeliśmy głos zza czerwonej kotary.

-Kolejny duet reprezentuje szkołę King's College.-informował prowadzący.

-O co chodzi?!-spytałam spanikowana.

-Chyba Niall zapomniał podkreślić, że to konkurs międzyszkolny- zirytował się brunet- Poradzimy sobie.-objął mnie.

-Panie i Panowie przed Wami Mery McOwn i Harry Styles.- po tych słowach słychać było oklaski i krzyk wiwatującej widowni. Loczek ruchem głowy zachęcił mnie do wyjścia na scenę. Złapał mnie za rękę, oplatając swoje długie palce między moimi. Szliśmy krok w krok obok siebie. Mijając czerwoną kotarę, oddzielającą kulisy od sceny, zetknęliśmy się z ciemnością panującą po drugiej stronie. Harry prowadził mnie za sobą. Odwróciliśmy się przodem do widowni, którą bardzo słabo widzieliśmy. Nagle reflektory lamp oślepiły nas oświetlając scenę. Rozejrzałam się po widowni i udało mi się dostrzec uśmiechniętego od ucha do ucha Nialla, który zajmował jedno z miejsc. Przysięgam, że miałam ochotę zbiec ze sceny i go udusić. Nie mieliśmy pojęcia, że jesteśmy duetem reprezentującym naszą szkołę, bo całą organizacją zajmował się nie nikt inny jak ten uroczy blondynek na widowni. Wyczujcie ten sarkazm. Moja złość zamieniła się w strach, gdy zauważyłam kamerę przed sceną, którą zajmował się jej operator. Na urządzeniu była naklejka z logiem jedej z lokalnych telewizji. O czym jeszcze zapomniałeś powiedzieć Niall?-spytałam się w myślach. W końcu usłyszeliśmy dźwięk melodi rozpoczynającej nasz utwór.

I thought that I've been hurt before
But no one's ever left me quite this sore
Your words cut deeper than a knife
Now I need someone to bring me back to life

Got a feeling that I'm going under
But I know that I'll make it out alive
If I quit calling you my lover
Move on

You watch me bleed until I can't breathe
Shakin', fallin' onto my knees
And now that I'm without your kisses
I'll be needin' stitches
Trippin' over myself,
I'm aching, beggin' you to come help
And now that I'm without your kisses
I'll be needin' stitches

Just like a moth drawn to a flame
Oh, you lured me in, I couldn't sense the pain
Your bitter heart cold to the touch
Now I'm gonna reap what I saw
I'm left seein' red on my own

Gotta feeling that I'm going under
But I know that I'll make it out alive
If I quit calling you my lover 
And move on

You watch me bleed until I can't breathe
Shakin', fallin' onto my knees
And now that I'm without your kisses
I'll be needin' stitches
Trippin' over myself,
I'm aching, beggin' you to come help
And now that I'm without your kisses
I'll be needin' stitches

Needle and the thread,
Gotta get you out of my head
Needle and the thread,
Gonna wind up dead

Needle and the thread,
Gotta get you outta my head, get you outta my head

You watch me bleed until I can't breathe
I'm shakin', fallin' onto my knees
And now that I'm without your kisses
I'll be needin' stitches
Trippin' over myself,
I'm aching, beggin' you to come help
And now that I'm without your kisses
I'll be needin' stitches

***
Staliśmy przy mojej szafce i rozmawialiśmy. Przechodząc obok nas jedna laska wręcz rozbierała Harry'ego wzrokiem, co chłopak totalnie zignorował.

-Już jesteś wolny.- zaśmiałam się.

-Nie rozumiem.-spojrzał się na mnie dziwnie.

-Ty zrywasz ze mną, ja z tobą czy robimy to razem?- spytałam.

-Co jeśli w ogóle nie chcę tego robić?

-Teraz ja nie rozumiem.- stwierdziłam.

-Nie chcę tego kończyć.-przybliżył się.

-Umowiliśmy się, że zrywamy po konkursie.-przypomniałam.

-Wygraliśmy. Udowodniliśmy, że idealna z nas para...

-Ty chodziło o wokal, Harry.- przerwałam mu.

-Nie sądzę.

-Cały czas nie rozumiem.-pokiwałam głową.

-Podobasz mi się, Mery. -powiedział brunet, a moje usta się otworzyły. Wpatrywałam się w niego, nie mogąc uwierzyć w to co usłyszałam. On jest moim przyjacielem i wolę, żeby tak zostało. Wiele razy rozważałam możliwość istnienia naszego związku, ale nigdy nie przyniosło to pozytywnych rezultatów. Harry jest jak brat. Starszy, nadopiekuńczy brat.

-Um... Ja nic do ciebie nie czuję.-stwierdziłam.- Przepraszam.

- Niezręcznie. -powiedział- To ja już pójdę.- wskazał palcem za siebie i zniknął za rogiem ściany. Przywarłam do szafek plecami i obsunełam się na ziemię, słysząc kilkukrotnie uderzenia o metalowe drzwiczki przez Harry'ego.

***
Hejka:*

Dawno mnie tu nie było i chciałam was za to ogromnie przeprosić. Minął prawie miesiąc od ostatniego rozdziału. Mogę się jedynie usprawiedliwić wystawianiem ocen i nawałem materiału w szkole muzycznej. Ostatnio jestem też coraz więcej na różnych wyjazdach.
Chciałabym​ też wam ogromnie podziękować, za waszą aktywność, bo jest was już ponad 8k!!!!
Jesteście wspaniali!

Zostawcie proszę gwiazdkę i komentarz pod tym rozdziałem bo to naprawdę motywuje.


,,I was always alone" H.SStories to obsess over. Discover now