część 19

19.4K 831 27
                                        

Jak chcesz to możesz najpierw się wykąpać, bo to co chce zrobić może zająć trochę czasu.
Popatrzyłam na niego niezrozumiale, nie rozumiałam co on chce ze mną zrobić.
- wezmę prysznic, ale nie mam czystej bielizny, ani żadnych ciuchów do spania.
Nie mam zamiaru paradować przed nim nago, więc musi coś wykąbinować.

- zaraz przyniosę ci jakąś koszulkę do spania, niestety bielizny nie mam, jutro postaram się coś dla Ciebie zorganizować, a na razie musisz sobie jakoś poradzić.
Przytaknęłam tylko, Alfa wyszedł z pomieszczenia za pewne po ciuchy dla mnie.
Tak w ogóle to muszę się go zapytać, jak się nazywa.
Chłopak po chwili wrócił, trzymał w ręce czarną koszulkę i biały puchaty ręcznik. Podał mi, a ja podziękowałam skinieniem głowy

- a tak w ogóle, skoro mam tu zamieszkać, to mógłbyś się chociaż przedstawić

- oczywiście księżniczko, jestem Erick Davies, wszystko co będziesz chciała wiedzieć, powiem ci jutro
Skinęłam głową w znaku, że rozumiem.
Patrzyłam się na niego i tak zastanawiałam czy on ma zamiar w ogóle stąd wyjść? Erick przyglądał mi się uważnie i nad czymś myślał.

- masz zamiar stąd wyjść? Czy będziesz tak stał?
Zapytałam ironicznie

- wiesz kochanie chętnie bym został
Powiedział uśmiechając się seksownie, a po moim ciele przeszedł przyjemny dreszcz, a wszystko skupiło się po między moimi udami. Nie STOP! Sky opanuj się! Karciłam się w myślach.

- nie nazywaj mnie kochanie, a teraz proszę wyjdź
Powiedziałam w miarę opanowana
Warknął ale po chwili wyszedł zamykając za sobą drzwi

W tej łazience jest naprawdę zimno, stojąc w samej bieliźnie idzie zamarznąć, już chyba na dworze jest cieplej mimo styczniowej pogody.
Odłożyłam rzeczy na szafkę, zdjęłam bieliznę i podeszłam do wanny, no przecież nie będę bez bielizny, a brudnej też nie będę ponownie zakładać. Odkręciłam wodę i w rękach, pod kranem umyłam rzeczy.
Wypukałam po czym odłożyłam na grzejnik, ze zdziwieniem stwierdziłam, że był on lodowaty. Westchnęłam ciężko dobrze, że bielizna jest cienka, położyłam ją na zimny grzejnik, a sama weszłam pod prysznic. Dzięki ciepłej wodzie, zrobiło mi się lepiej, ale gdy tylko ją zakręciłam od razu dygotałam z zimna.
Umyłam szybko ciało męskim żelem, który swoją drogą pachniał bosko, uwielbiam męskie żele, szampony, a przede wszystkim perfumy. Umyłam jeszcze głowę, także jego szamponem i wyszłam z kabiny. Wytarłam dokładnie swoje ciało i owinęłam się ręcznikiem.
Podeszłam do grzejnika, nie było szans, aby bielizna wyschła.
Zaczęłam grzebać po szafkach, aż w końcu trafiłam na suszarkę.
Połączyłam ją i zaczęłam suszyć swoje ciuchy, nie zajęło to dużo czasu, najwyżej pięć minut.

- skarbie czy wszystko w porządku?
Usłyszałam za drzwiami zaniepokojony głos Alfy
Westchnęłam na to jak mnie nazwał.

- tak wszystko dobrze, żyje i jestem cała, zaraz wyjdę.
Krzyknęłam i założyłam na siebie, już suchą bieliznę, na to jeszcze koszulkę Alfy, która sięgała mi za tyłek
Było mi strasznie zimno i jak najszybciej chciałam się ogrzać
Wyszłam z łazienki i od razu spotkałam brązowe tęczówki Alfy.

- proszę ściągnij koszulkę i połóż się
Wykonałam to o co prosił, a on wziął o de mnie koszulkę. Podeszłam do łóżka i się na nim położyłam.
Na ciele miałam gęsią skórkę i cała dygotałam, chodź starałam się aby nie było tego za bardzo widać.
Erick położył koszulkę na szafce nocnej i klęknął na łóżku po mojej lewej stronie.
Chłopak najpierw dokładnie obejrzał moje ciało, po czym wyciągnął ręce i położył je na moim brzuchu. Czułam przelatujące iskierki po między naszą skórą, ale moje ciało się spięło.

- co ty robisz?

- rozluźnij się i nie przerywaj mi, nie bój się nic ci nie zrobię
Nie była to zadowalająca odpowiedź, ale starałam się rozluźnić.
Erick dalej trzymał swoje ręce na moim brzuchu, zamknął oczy, a ja wpatrywałam się w niego zdziwieniem.

Ludzka mateOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz