Dedykowane_Hatashi_Mizuka_
Dziś wielki mecz Supa Strikas VS Technikali . Wiadome jest ,że gracze Strikas są lepsi jednak zawsze lepiej dmuchać na zimne . Tuż przed meczem udałam się do toalety poprawić swój wygląd . Nie jestem wielką fanką sportu lecz samego El Matadora . Król strzelców , najlepszy z najlepszych . Jednak on jest gwiazdą super ligi a ja zwykłą kosmetyczką . Powolnym krokiem zmierzam w stronę trybun . Niesamowite jest to , że mimo wszystko fani i tak są ze swoją ulubioną drużyną . Mecz trwa już 35 minutę czerwono – biali prowadzą 1-0 , kibice szaleją a ja przyglądam się jemu . Może to przewidywalne , że ktoś czeka na swojego księcia z bajki jednak życie bywa przewrotne w końcu nawet czerwony kapturek może zakochać się w wilku. Nieprawdopodobne , że mecz dobiegł końcu a ja prawie 90 minut obserwowałam Hiszpana . Oczywiście Supa Strikas wygrali 2-0 . Po meczu wybieram Siudo miejsca gdzie mogę odciąć się od rzeczywistości . Park bo o nim właśnie mowa jest moim drugim domem . Siadam pod sporym drzewem. Z moje ulubionej torebki wyciągam pamiętnik .
30 .10.2017 r.
Drogi pamiętniczku dzisiaj odbył się mecz Supa Strikas . Chłopaki dali czadu jestem potwornie dumna z Matadora strzelił bramkę w 86 minucie meczu . On jest idealny . Ale chwila przerwy od Kucyka . Jutro Halloween ,może i mam już 21 lat jednak czasami wciąż czuje się dzieckiem . Postanowiłam , że przebiorę się za coś oryginalnego – gnijącą pannę młodą . Czy to nie dziwne , że nie potrafię skupić się na niczym? Dlaczego on siedzi w mojej głowie ? Ja go nawet nie znam! El Matadorze co ty ze mną robisz . Z jednej strony go kocham a z drugiej nienawidzę , ja chyba naprawdę zwariowałam . Ale jakoś trzeba z tym żyć
Do następnego twoja T.I
Dziewczyna spogląda na zegarek , który wskazuje dość późną godzinę . Wstaję , otrzepuje niewidzialny pył ze spodni . Kieruje się w stronę swojego mieszkania , liczyła na szybką i bezpieczną podróż jednak nic z tego . Życie lubi płatać nam figle . Idąc w stronę domu wpadła na nieznajomego . Co najlepsze nie rozpoznała w nim swojego ulubionego ,, Kucyka ‘’ . Powiedziała ciche przepraszam i ruszyła dalej . Chciał zwrócić jej uwagę jednak było za późno była już zbyt daleko by go usłyszeć . Piłkarz znalazł jej dziennik , który bardzo chciał jej oddać . Teraz raczej są nikłe szanse na odnalezienie pięknej nieznajomej . Stanął pod latarnią i otworzył zgubę . Zdziwił się iż notatnik był podpisany .
T.I T.W UL . Nowa 165 . Wiedział ,że to nieładnie czytać czyjeś sekrety , ale on to w końcu EL Matador . Wpis pierwszy , drugi potem trzeci i czwarty aż w końcu przeczytał całość . Wielkie zdziwienie i lekki nie pokuj toczyły bitwę w jego głowie . Z jednej strony było mu przykro , że nie miał okazji jej poznać , natomiast z drugiej strony dość sporo o nim wiedziała co było lekko niepokojące . Jednak największe wrażenia wywarły na nim wpisy . Jeszcze nigdy nie przeczytał tak miłych i trochę mniej miły ale prawdziwych słów o nim samym . Piękne cytaty , które były przeróżnie ozdobione wiedział już , że jest mądrą i lekko zwariowaną dziewczyną , która marzy o świecie , w którym będzie mogła być szczęśliwa właśnie z nim . Historię T.I i EL Matadora można uznać za prawdziwą komedię romantyczną . Następnego dnia zdeterminowany sportowiec odnalazł właścicielkę dziennika . Dał jej szansę poznania się lepiej . Wykorzystała ją . Podczas spotkania , które skończyło się zbieraniem cukierków z jej znajomymi , zdał sobię sprawę , że są do siebie odpodobni . Acz kol wiek w pewnym sensie ; oboje lubili modę , dbali o swój wygląd , uwielbiali te same słodycze i piosenki .
Po udanym wieczorze odprowadził ją do domu . W miłej atmosferze chcieli zakończyć ten wieczór jednak …. Sami zobaczcie .
-T.I dziękuję za miły wieczór . Naprawdę było to coś innego niż zazwyczaj .- podrapał się po karku .
-To ja dziękuję za oddanie mojego dziennika i za ten udany dzień . W końcu jedno z moich marzeń się spełniło . Babcia miała rację . Nawet czer…
- Nawet czerwony kapturek może zakochać się w wilku .- dokończyli razem .
Od tamtej pory sporo się spotykali a ich znajomość z każdym dniem zmieniała się w coraz silniejsze uczucie . Resztę tej historii dopiszcie sobie sami i pamiętajcie ,, Jeden moment , jedna chwila i odrobina magii może zmienić twoje życie „
