4

995 30 0
                                        

-Czemu nie chciałaś nas wcześniej poznać ?
- Nie lubiłam was.
-Czemu ? Nie znałaś nas przecież.
- No tak ale zawsze czułam że zabieracie mi brata.
-Ale dlaczego ?
-Zapewne wiesz że nasz ojciec od nas odszedł?
-Tak wiem Harry wspominał.
-No właśnie. Harry był i jest dla mnie czasmi jak ojciec, a wy...- blondyn mi przerwał.
-A my ci go tak jak by zabieraliśmy.
-Dokładnie, a bałam się utraty kolejnej osoby.
-Case my ci go nigdy nie zabierzemy. To właśnie Ciebie kocha.
- Teraz już wiem -mówię a blondyn się zatrzymuje- co sie stało ?
- Jesteśmy - mówi a ja patrzę przed siebie.
-Na pewno nie chcesz zostać ?
- Na pewno. Dobranoc Case-mówi i całuje czubek mojej głowy.
-Branoc Niall - mówi i przytulam chłopaka. Naciskam klamkę i pcham delikatnie drzwi, odwracam się a chłopak tylko patrzy na mnie z uśmiechem. Weszłam cicho do domu upewnijąc się czy zamknęłam drzwi.
Po wykonianiu wieczornej toalety położyłam się do łóżka myśląc o tym co miało miejsce jakiś czas temu.
-To było coś niezwykłego - mówię sama do siebie a mój telefon wibruje.
OD: Niall 😚😂
Dobranoc ☺😚
Usmiechnełam się do siebie i szybko odpisałam.
DO: Niall😚😂
BRANOC ❤
Po chwili zasnełam.
Rano obudził mnie budzik.
-9:30 i kurwa muszę się jeszcze spakować - krzycze sama do siebie i biegnę do łazienki by wykonać poranną toaletę. Po 10 minutach zaczęłam się pakować.
-Case chodź na śniadanie -krzyczy mama gdy dopinam walizkę. Szybko się ubrałam w (media) i zeszłam na dół.

 Szybko się ubrałam w (media) i zeszłam na dół

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

- Mamo nie zdążę zjeść musze juz iść. Harry miał mnie zawieść- mówię.
-Harry powiedział że nie da rady ten Niall przyjedzie po Ciebie.
-O ok- mówię i biorę łyka soku pomarańczowego.
-Chyba już przyjechał-mówi mama patrząc przez okno.
- Tak to on idę otworzyć - powiedziałam i pobiegłam do drzwi- hej -otworzyłam drzwi blondynowi który właśnie miał zapukać.
-Cześć -mówi lekko zdziwiony.
-hej hej- pocałowałam szybko blondyna w policzek i pobiegłam po walizkę i torebkę-gotowa.
-Ok to idziemy .
-Tylko pożegnam się z mamą-pobiegłam do kuchni przytuliłam mamę- papa kocham Cię.
-Ja Ciebie też i powodzenia-mówi i całuje mnie mnie czoło a ja biegnę do Nialla.
-Papa mamo, możemy iść - mówię na co chłopak co tylko uśmiecha i bierze moją walizkę i wkłada ją do auta.
Dojechaliśmy na lotnisko w 20 minut. Szybko wysiadłam z auta z blondynem który wziął mój bagaż i zaczął się kierować w strone wejścia na hale a ja obok niego.
-Dzięki za podwózkę - mówię i przytulam blondyna- Ale muszę już lecieć - całuje blondyna w policzek.
-Cześć powodzenia na tym gdzie jedziesz, nie wiem jak to się nazywa ale muszę lecieć bo widzę fanki - pokazuje na grupkę dziewczyn.
-Ok to papa- mówię i idę do moich znajomych i trenera- Dzień dobry terenerze, hej- mówię do trenera i grupy.
-Witaj zaraz będą już wszyscy.
-Casandro Emily Styles czemu mi nic nie powiedziałaś?- porywa mnie Jake na bok.
-O czym ?
- O tym - pokazuję mi czasopismo na którego okładce jestem ja i Niall całujący się.
-To nie ja przecież - próbowałam się jakoś uratować ale mi nie wyszło.
-A ta bransoletka na ręce jest ode mnie - mówi.
-Dobra to ja ale nie jesteśmy razem.
-To wiem, był bym pierwszą osobą którą się dowiedziała.
-No tak .
-Ale wiesz że ja to wiem ty to wiesz i on to wie ale prasa, fani tego nie wiedzą, i jeszcze wkopałaś się tym że Cię tu odoprowadził.
-O kurwa- teraz dopiero do mnie doszło że Niall może mieć przesrane w Modeście.
-No właśnie - śmieje się Jake - nie przejmuj się.
- Jak mam to robić?
-Nie wiem ale chociaż dobrze całował?
-Cudownie - powiedziałam i od razu się rozmarzyłam.
-CASE! -przyjaciel zaczął krzyczeć mi do ucha.
-Czego ?!
-Idziemy do bramek- poszliśmy do bramek.
Cała podróż minęła bardzo szybko. Cały czas pisałam z Niallem o tych zdjęciach a przez chwilę też gadałam z dziewczynami które cały czas pytały o Nialla.
-Dobra dziś wieczorem kolacja jest o 19 a o 22 jest cisza nocna. Nie musicie być w pokojach ale proszę być cicho - mówi trener- pokoje są podzielone więc chyba nie ma problemu- mówi i zaczyna rozdawać kluczę - ... Jake i Case-chłopak pobiegł po klucz.
-To mamy razem pokój - brunet znacząco podnosił brwi.
-Sorki ale Niall dzwoni muszę odebrać -mówię i chce odebrać dzwoniący telefon.
-O nie nie nie tak to się bawić nie będziemy - mówi brunet i zabiera mi telefon i rozmawia z Horanem.

Niall POV
Zadzwoniłem do Case by sprawdzić czy spokojnie wylondowała.
-Hallo Case?!
-Nie tu Jake - w telefonie usłyszałem męski głos, chyba chłopaka Case.
-Aha ok możesz dać mi Case?
-Nie najpierw sobie pogadamy.
-Ok?
- No dobrze ja już wszystko wiem o tych pocałunkach i .... się na nie, zgadzam, ale masz jej nie zranić-to było dziwne że się nie wściekł.
-Obiecuję że jej nie zranie ale mogę już Case?
-Tak jasne-powiedział miło i dał nk dziewczynę.
-Niall?- usłyszałem głos dziewczyny.
-Case ?
-Tak co on ci znowu naopowiadał?
-Nic ale masz dziwnego chłopaka.
-Chłopaka ?! To nie mój chłopak w życiu- o co Tu chodzi to oni nie są parą. YEY! !
-Serio ja tam myślałem.
-Nie nie nie i jeszcze raz nie, muszę kończyć idziemy z MOIM PRZYJACIELEM pozwiedzać.
-Ok papa - mówię a po chwili słyszę dźwięk przerywanego połączenia.

Casandra POV
-On myślał że my razem i w ogóle.
-Możemy wiesz ten tego- śmieje się Jake.
-Nie!!!
-Zepsułaś!!
-Idźmy lepiej miasto - mówię a Jake udaję obrażonego- dobrze przepraszam -mówi i całuje bruneta w policzek.
-Oki to idziemy.
-Serio ?? Wszyscy jesteście tacy sami.
-Ale Niall taki nie jest no nie.
-Przestań !
- Jego usta są tak słodkie - mówi a ja zatykam uszy.
-Lallalalal nie słyszę Cię !!
-Dobra dobra nie chcesz o tym mówić - śmiej się mój przyjaciel- ej gdzie idziesz?
- Idę szukać nowego przyjaciela.
-Nie wytrzymasz beze mnie.
-Chodź lepiej pozwiedzać i coś zjeść.
-ok- mówi i wychodzimy z hotelu.
...
-Ale jestem zmęczona- jest 2:30 i jestem strasznie zmęczona.
-Ja też idę jeszcze na chwilę do Chrisa.
-Ok- Jake wyszedł a mój telefon zawibrował.
OD:Niall😚😂
DOBRANOC ❤😚
DO: Niall😚
BRANOC ❤
Zasnełam przypominając sobie mój pocałunek z Niallem.
"ON NIC NIE ZNACZYŁ " cały czas myślałam.

****
Karolina

I'm a princess, but without the prince~Niall HoranOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz