/Pechowa trzynastka/
-Dzień dobry Hazz.- zaśmiałem się, gdy zaspany brunet podniósł się z kanapy.
-Cześć Lou Lou.- wymamrotał.
-Zrobiłem ci tosty francuskie.- wskazałem na blat, gdzie czekało jedzenie wraz z sokiem pomarańczowym.
-Gdzie nasza księżniczka?- ziewnął dając mi całusa i usiadł.
-Chciała się sama dzisiaj ubrać, więc jej pozwoliłem. Zaraz przyjdzie zapewne.- zachichotałem, przysiadając się obok niego i owinąłem nas oboje ogonem, mrucząc cicho, oparty o jego ramię.
-Dobrze że się ubraliśmy w nocy. Wpadła tu o szóstej. Musiałem jej ugotować mleko do płatek i porysować z nią. Wychodziły mi same bazgroły.- jęknąłem.
-Zawsze gdy coś nazywasz bazgrołami to zazwyczaj to ląduje w galeriach w Londynie, więc skończ pieprzyć Loueh.- prychnął podsuwając mi tosta, bym się w niego wgryzł co zrobiłem.
-Tatusiu! Zawiążesz mi tylko buciki?- spytała Darcy, która wpadła do kuchni.
-Jasne skarbie.- podniosłem się z krzesła, by zawiązać jej fioletowe converse.
Wyglądała ślicznie.
Miała zwykłą czarną koszulkę, szare geterki i purpurową bluzę z dziurkami w kapturze na uszy.
-Brawo Darcy, udało ci się. Pójdziemy po te ciastka.- zaśmiałem się.
-A teraz pomóż tacie zjeść śniadanie.- posadziłem ją na kolanach Harry'ego, na co ona zabrała mu najmniejszego tosta i zaczęła go spożywać.
Cukier w kostkach.
-Ach ty mały urwisie.- zaśmiał się Harry gdy zabrała mu szklankę z dłoni ogonkiem i sama się napiła.
-Jaki urwis! Jestem Darcy!- prychnęła i zeskoczyła na ziemię by pobiec do sypialni.
Wróciła szybko, ciągnąc za sobą większego niż ona misia.
-Ja i pan Muffin chcemy bajkę!- mówiła perfekcyjnie jak na swój wiek.
-Magiczne słowo, księżniczko?- spytałem, kładąc poduszki na podłodze i zrobiłem jej legowisko z koców.
-Prooooszę?- zamrugała do mnie oczkami.
-Scooby Doo czeka na ciebie.- zaśmiałem się i wróciłem do Harry'ego.
-Będę musiał albo iść do sklepu po ciastka, albo je upiec.- fuknąłem.
-Upiecz, do twarzy ci w fartuszku, kuchareczko.- klepnął mnie w tyłek i przyciągnął na swoje kolana, łącząc nasze usta.
*************
Kolejny 😎
CZYTASZ
Little Kitten 1&2 ~ Larry
Hayran Kurgu-W bajkach wszystko jest możliwe.- -Życie nie jest bajką!- -To jak wyjaśnisz to że mam ogon i kocie uszy?- _________________ Śliczna okładka od Marleny ❤❤❤
