Rozdział 5 [2]

1.8K 188 24
                                        

/Harry/

Obserwowałem swojego męża zza szyby.

Tak bardzo chciałbym ja tam leżeć...

-Znajdziemy tą osobę Harry.- Liam położył dłoń na moim ramieniu.

-Czuję że to ktoś znajomy Liam. Ta osoba jest za mądra... Musimy przeanalizować kto to mógł zrobić. Jako podejrzaną podałem Eleanor. W końcu wiadome coś o tym że był pogrzeb?- westchnąłem.

-Huh... Mi też zapala się ostrzegawcza lampka jak mnie w tym uświadomiłeś. Byłem dzisiaj u Valerie i ona stwierdziła że zabije na miejscu jak się dowie kto to zrobił. Maddie też jest ostro podburzona i mnie to trochę niepokoi, wiesz jakie one są... Malik szuka detektywa dla was... Nie obudził się jeszcze?- mruknął.

-Nie, ale co jakiś czas się porusza. To dobry znak, bo nie boli go tak bardzo jak mi się wydawało że go może wszystko boleć...- Zerknąłem na pół pełną kroplówkę przy łóżku ukochanego.

-Najgorzej będzie chyba z karkiem... Uderzyło go dość mocno, prawda?- poprawił rękawy swojego płaszcza.

Skrzyżowałem swoje dłonie za plecami, wzdychając ciężko.

-A gdyby ciebie uderzyła stalowa latarnia to byłoby to mocno czy lekko?- spytałem retorycznie, a on zamilkł.

-Głupie pytanie.- mruknął po chwili ciszy.

-Co u Niall'a?- westchnąłem.

-Zaczął się spotykać z jakąś laską i wiem że też jest ze świata muzyki jak ty. I w sumie się dziwię że zainteresowała się naszą blondie ale ok.- uśmiechnął się.

-On też zasługuje na szczęście. Na samym jedzeniu chyba by nie mógł przeżyć życia, co nie?- Zaśmiałem się.

-Kitty z Zaynem jeszcze ślubu nie wzięła a wy już będziecie mieli trójkę dzieci, a jesteście najmłodsi.- pokręcił głową ze śmiechem, zmieniając temat.

-Pora ruszyć naprzód panie Payne.- parsknąłem.

-Na razie nie chcę pieluch.- westchnął.

-Ale ślub mógłby być. Chętnie zatańczyłbym wolnego na jakimś weselu - zaśmiałem się, klepiąc go po plecach.

-Huh. Zobaczymy w praniu... On się chyba przebudza Hazz.- wskazał palcem na mojego męża i rzeczywiście, kiwał głową na boki, próbując uchylić powieki.

***************

Witam 😍

Nie myślałam że dzisiaj zdążę coś dodać a tu proszę 😅

Do następnego 💕

Little Kitten 1&2 ~ LarryOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz