/Harry/
Obserwowałem swojego męża zza szyby.
Tak bardzo chciałbym ja tam leżeć...
-Znajdziemy tą osobę Harry.- Liam położył dłoń na moim ramieniu.
-Czuję że to ktoś znajomy Liam. Ta osoba jest za mądra... Musimy przeanalizować kto to mógł zrobić. Jako podejrzaną podałem Eleanor. W końcu wiadome coś o tym że był pogrzeb?- westchnąłem.
-Huh... Mi też zapala się ostrzegawcza lampka jak mnie w tym uświadomiłeś. Byłem dzisiaj u Valerie i ona stwierdziła że zabije na miejscu jak się dowie kto to zrobił. Maddie też jest ostro podburzona i mnie to trochę niepokoi, wiesz jakie one są... Malik szuka detektywa dla was... Nie obudził się jeszcze?- mruknął.
-Nie, ale co jakiś czas się porusza. To dobry znak, bo nie boli go tak bardzo jak mi się wydawało że go może wszystko boleć...- Zerknąłem na pół pełną kroplówkę przy łóżku ukochanego.
-Najgorzej będzie chyba z karkiem... Uderzyło go dość mocno, prawda?- poprawił rękawy swojego płaszcza.
Skrzyżowałem swoje dłonie za plecami, wzdychając ciężko.
-A gdyby ciebie uderzyła stalowa latarnia to byłoby to mocno czy lekko?- spytałem retorycznie, a on zamilkł.
-Głupie pytanie.- mruknął po chwili ciszy.
-Co u Niall'a?- westchnąłem.
-Zaczął się spotykać z jakąś laską i wiem że też jest ze świata muzyki jak ty. I w sumie się dziwię że zainteresowała się naszą blondie ale ok.- uśmiechnął się.
-On też zasługuje na szczęście. Na samym jedzeniu chyba by nie mógł przeżyć życia, co nie?- Zaśmiałem się.
-Kitty z Zaynem jeszcze ślubu nie wzięła a wy już będziecie mieli trójkę dzieci, a jesteście najmłodsi.- pokręcił głową ze śmiechem, zmieniając temat.
-Pora ruszyć naprzód panie Payne.- parsknąłem.
-Na razie nie chcę pieluch.- westchnął.
-Ale ślub mógłby być. Chętnie zatańczyłbym wolnego na jakimś weselu - zaśmiałem się, klepiąc go po plecach.
-Huh. Zobaczymy w praniu... On się chyba przebudza Hazz.- wskazał palcem na mojego męża i rzeczywiście, kiwał głową na boki, próbując uchylić powieki.
***************
Witam 😍
Nie myślałam że dzisiaj zdążę coś dodać a tu proszę 😅
Do następnego 💕
CZYTASZ
Little Kitten 1&2 ~ Larry
Fanfiction-W bajkach wszystko jest możliwe.- -Życie nie jest bajką!- -To jak wyjaśnisz to że mam ogon i kocie uszy?- _________________ Śliczna okładka od Marleny ❤❤❤
