Rozdział 39

3K 247 124
                                        

/107 miejsce w fanfiction.Cóż. Płaczę..?/

-Wykupili cię nam, teraz masz inne zasady bytu.- powiedziała na powitanie następnego dnia Kitty.

Poplułem się kawą z zaskoczenia.

-Posprzątasz to.- mruknął Niall.

-Co?!- krzyknąłem.

-Boję się że zmienią zasady i nie będziesz mógł się pokazywać z Harry'm. Oni nie tolerują ludzi homo w swoim zarządzie... Ale spodobały im się twoje prace. Nie miałam nawet jak zareagować, Jim cię sprzedał.- Jim, mój poprzedni menager nad menagerami, który zarządzał moją działalnością i pieniędzmi.

Po prostu mnie sprzedał.

-Ale...- uniosłem przerażony brwi.

-Nie życzę ci tego Louis, ale prawdopodobnie będziesz zmuszony do ukrywania się z Darcy i Harry'm.- potarła zmęczoną twarz rękoma.

-Ale...- powtórzyłem się.

-Louis kurwa! Chcą cię zeswatać z jakąś pindzią!!!- usłyszałem trzaśnięcie drzwiami i do pomieszczenia wparował Liam ciągnąc za sobą zaspaną Maddie.

-COOO?!- cała nasza trójka aż krzyknęła.

-Słucham?!- usłyszałem jeszcze czwarty krzyk. -Louis jest mój do jasnej cholery.- warknął Harry, przechodząc jak burza przez kuchnię i dopadł do mnie, odchylając mnie do tyłu na krześle w swoją stronę i pocałował mnie od góry, na co sapnąłem, oddając pocałunek i po chwili znowu siedziałem twarzą do Kitty.

-To było gorące.- stwierdziła Maddie, dosiadając się do nas, a w oczach mojej rudowłosej przyjaciółki ujrzałem chęć skopania jej z krzesła, na którym siedzi blondynka.

-Nazywa się Eleonour Calder i jest blogerką modową, masz ją wypromować i możliwe że na siłę będą was popychać w kolejne fazy związku. Głównie to ciebie będą popychać, bo dziewczyna ma podobno obsesję na twoim punkcie, ma nawet pieprzone orginały twoich prac powieszone w pokoju i wydrukowane wasze zdjęcie, które kiedyś zrobiliście a ona podała się za fankę. Psycholka jakaś.- Liam zabrał mi kubek z herbatą i się jej trochę napił.

-Cholera, nie kawa. Dawaj to.- zabrał naczynie swojej siostry, oddając mi moje i upił tym razem z kubka młodszej Payne.

-Nie zgadzam się na to! Louis, zamknę cię kurwa w piwnicy. Nie znajdą cię, nie pozwolę na to by cię ktoś gdzieś na siłę wciskał. Będę kurwa walczył!!!- wrzasnął Harry.

-Ja...- nie byłem w stanie nic powiedzieć, dostałem za dużo informacji na raz.

Przerwał nam głośny płacz Darcy na górze i popatrzyliśmy po sobie z Harry'm.

Wstałem i ruszyłem do góry po córkę, powoli pękając z nadmiaru gromadzących się łez bezsilności.

-Do zobaczenia...- mruknąłem przypominając sobie słowa brunetki.

**************

Nie mam pojęcia jak mam Wam dziękować za tak wysokie miejsce...

Nigdy nie sądziłam że dostanę się do pierwszej setki, co prawdopodobnie się z Waszą pomocą zaraz stanie...

Ugh, jestem za wielką cipą, bo się rozklejam już...

Kocham Was Pusiaki!

💑💑💑💑💑💑💑

*przepraszam za błędy, nie czuję się dzisiaj zbyt dobrze i mam teraz sporo emocji w sobie*

Little Kitten 1&2 ~ LarryOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz