POV'AFURO
Jest godzina 10: 56. Jadę windą do mieszkania Devil. Powoli wyszedłem z windy. Stałem przed drzwiami do jej domu. Powoli nacisnąłem dzwonek. Pierwsze co usłyszałem to szczekanie psa, a później drzwi się otworzyły.
-Nie nie przyjmuje żadnych wyznawców religii. Nie jestem zainteresowana żadnymi sprzętami elektrycznymi i nic nie kupuje- w drzwiach stała Devil. Zaspana i w piżamie. Oczy miała na wpół zamknięte i fryzurę. Zostawmy bez komentarza.
-A kolegę z ławki?
Spojrzała na mnie podejrzanie.
-Nie byliśmy umówieni na 11?
-Jest 11.
-Co?! Kurde zaspałam. Właź.
Powoli wszedłem do środka i zdjąłem buty.
-Poczekaj w kuchni ja idę się ubrać-powiedziała i zniknęła w głębi mieszkania. Poszedłem do kuchni i usiadłem na jednym z krzeseł.
---
-Już jestem. To po co przyszedłeś?- Devil usiadła na krześle obok mnie.
-Mieliśmy robić projekt z matematyki- powiedziałem cicho.
-No tak. Chodź idziemy do mojego pokoju.
Powoli ruszyłem za nią do pokoju za nią. Pewnie jej pokój jest mroczny,słucha rapu i oblepiony jest plakatami jakimiś wampirami. Devil powoli otworzyła drzwi do pokoju. Jedno wielkie Wow. Ściany są białe. Pościel na łóżku jest bladoróżowa, a podusie jasnoniebieskie. Ładnie tu ma, duże okno z parapetem w kolorze marmuru i kilka półek z książkami.
-Bierzemy laptopa czy piszemy?- zapytała szybko.
-Laptopa, a co myślałeś, że będziemy pisać ręcznie?
-No trochę racja.
Dziewczyna wzięła srebrny laptop i usiadła na złotej pufie przy małym stoliku. Szybko usiadłem na przeciw niej.
-Prezentacja na temat pierwiastków, tak?
-Nie, omawialiśmy pierwiastki, ale prezentacja jest o ułamkach.
-To bez sensu. A robimy na dużym brystolu co?
-No, chyba tak?- Podniosła się z pufy i poszła do korytarza. Po chwili wróciła z dużym zielonym brystolem w rękach.
-Może być?
-Aha.
-Plan jest taki, drukujemy osiem kartek z opisami i przyklejamy po cztery w jednym rzędzie. A u góry napiszemy: Ułamki. Może być?
-No jasne, a co piszemy?
-Może coś kopiuj i wklej.
Siedzieliśmy tak kilka minut, a ona coś pisała na laptopie i kilka razy zerkała na mnie.
-Co powiesz na to?- Odwróciła laptop w moją stronę i spojrzała na mnie.
-Chyba tak.
-To teraz ty coś powklejaj, a ja na chwilę idę do kuchni.
Gdzieś zniknęła, a ja wziąłem laptop i wkleiłem kilka zdjęć do Worda. Nagle na pulpit wyskoczyły mi jakieś wiadomości. Kliknąłem na nie i nie wykluczone, że przeczytałem kilka z nich. Jej wiadomości z kimś o nicku: F,twój-love. Dziwna nazwa, ale ok. Przysłał wiadomość: Spotkamy się? Co? Dobra może przeczytam jeszcze coś? Przejechałem kilka wiadomości, on jej napisał: Brałbym cie, a ona: Chyba cię coś boli. Szybko przewinąłem, by zobaczyć co jest dalej. On jej odpisał: No mój penis jak cię widzę. Z jakim zboczeńcem ona piszę? Szybko wyłączyłem wiadomości i zacząłem dalej coś pisać w prezentacji. Po chwili wróciła Devil z colą i paluszkami.
CZYTASZ
Sięgając Nieba
Historia CortaOpowieść dotycząca serialu Inazuma Eleven. Cała historia zaczyna się w liceum Zeusa. Do klasy dołącza nowa uczennica zwana demonem. Ma ona paskudny charakter i osobowość jest: samolubna, wredna i egoistyczna. Cieszy się ona powodzeniem u chłopców. S...
