POV'DEVIL
Wiecie, że ja i Afuro przed chwilą dostaliśmy po 6 z prezentacji? To nieźle jak na prace z nim. Dobra teraz jest matematyka i bezsensowne gadanie o kątach. Kiedy my właściwie przerobiliśmy ułamki? Tak czy siak siedzę obok Aphrodiego i notuję co 5 zdanie nauczyciela. Jak ja teraz tak piszę to nie wiem co będzie za kilka lat na studiach. Spojrzałam na kolegę z ławki, był widać niewyspany i nieprzytomny. No ja też w nocy czasem zapominam spać i piszę z kolegami na telefonie. Tak wiem wiele osób uważa, że nie da się zapomnieć iść spać, ale ja mogę.
---
Była przerwa po matmie, siedzę w ławce i gadam z Avril.
-Widziałaś ten nowy portal randkowy?- Zapytała Avril.
-Nie i nie zamierzam sprawdzać- powiedziałam.
-No weź. Zobacz od wczoraj umówiłam się z 2 kolesiami.
Zadam sobie jedno pytanie: czemu udaję, że ją lubię? Tak nie lubię jej, ale udaję. No widzicie tak to jest w życiu- pod górę. Skoro jednak mogłabym kogoś poznać i nie siedziałabym sama w domu po lekcjach, to czemu nie skorzystać?
-Dobra dawaj nazwę.
---
-Jak wyglądam- zapytałam.
Stoję w lustrze w kiblu i od 5 minut próbuję zrobić sobie zdjęcie na profilowe. Jest długa przerwa więc może się wyrobie.
-Ja ci zrobię zdjęcie- wyrwała mi telefon- ustaw się.- Od kiedy to ona rozkazuję?
Po kolejnych 5 minutach zrobiłyśmy profilowe zdjęcie.
Potem zaprosiłam paru chłopaków do popisania, którzy wyglądali na interesujących.
POV'AFURO
Długa przerwa- jak jej nie lubię. Po pierwsze trwa za długo, a po drugie nie lubie gadać o nieistotnych sprawach.
-Zgadnij kogo widziałem w parku w weekend?- Tak Herze znowu odbija.
-No nie wiem, powiesz wreszcie?
-Ciebie i Devil na huśtawkach- zamarłem, nikt miał się o tym nie dowiedzieć.
-I co?
-Kręcisz z nią. Nie mogę uwierzyć, że mój przyjaciel zabiera mi mój obiekt westchnień!
-Bierz ją ona nie jest dla mnie- Devil i ja po prostu mieszanka wybuchowa jak mentos i cola.
-Ta na pewno. Zapytam Devil.
-Nie!
Krzyknąłem, ale on pobiegł gdzieś i nie mogłem go złapać. Zacząłem biec za nim. Na moje szczęście okazało się, że Devil zniknęła i nie można jej znaleźć. Jakie ze mnie dziecko szczęścia.Potem wpadłem na Aresa, widać iż nie ma do mnie pokojowych zamiarów.
-Hej, widziałeś Devil?- Wypaliłem pierwsze o czym pomyślałem.
-Nie, ale słyszałem, że z nią kręcisz. Jak możesz zabierać dziewczynę kumplowi?
-EE...To nie tak. To przypadek i tyle. Ja z nią nie kręcę.
Szybko przecisnąłem się bokiem i pognałem za Herą. Wspominałem, że jestem dzieckiem szczęścia? Wpadłem na Devil, która grzebała w telefonie.
-Uważaj jak łazisz!
-Szukałem cię- wybąkałem, a ona obdarzyła mnie spojrzeniem.
-Co chcesz?- Zapytała, ale ja nie zdążyłem odpowiedzieć.
CZYTASZ
Sięgając Nieba
Short StoryOpowieść dotycząca serialu Inazuma Eleven. Cała historia zaczyna się w liceum Zeusa. Do klasy dołącza nowa uczennica zwana demonem. Ma ona paskudny charakter i osobowość jest: samolubna, wredna i egoistyczna. Cieszy się ona powodzeniem u chłopców. S...
