---Rose---
Dzisiejszego dnia przeczuwałam, że może się coś stać, co uczyni go w jakiś sposób wyjątkowym. Jak to miałam od zawsze, moje przeczucia i tym razem się sprawdziły, chociaż czasem zdawało mi się niektóre sprawy wyolbrzymiać, to w tym przypadku byłam pewna, że coś się stanie, ale jeszcze nie wiedziałam co. Początkowo sądziłam, że może chodzić o moje samopoczucie, ale wstałam czując się świetnie, więc o to chodzić nie mogło. Potem miałam moment kiedy wydawało mi się, to zwykłym nie porozumieniem, a potem podsłuchałam rozmowę Luka i wiedziałam, że stało się coś strasznego.
---Luke---
Z rana zadzwonił do mnie Chris z wiadomością, że Sky nie wróciła do domu, ostatnio widziano ją wczoraj rano i od tego momentu od nikogo nie odbiera. Chciałem go pocieszyć i powiedzieć, że nic jej nie jest i że zaraz wróci, ale byłoby to kłamstwo. Początkowo Chris chciał pójść się najebać, ale przekonałem go, że lepszym pomysłem będzie zacząć jej szukać. Aby chociaż mu pomóc to przetrwać, obiecałem że spróbuję popytać ludzi z którymi mam dobry kontakt i popytam czy ktoś coś o tym słyszał. W tym celu wykonałem telefony do listy osób jakie w tym momencie przyszły mi do głowy. Jeśli ktoś coś słyszał to nie wiele, albo mówił że dowie się czegoś więcej i wtedy oddzwoni. Zadzwoniłem ponownie do Chrisa przepraszając za to, że niczego się nie dowiedziałem, jednak mam zamiar dalej szukać.
Jedynym problemem jaki mogę mieć to zrobienie tego na tyle subtelnie, żeby Rose się o tym nie dowiedziała. Wiem, że powinienem jej o tym powiedzieć, ale jest to niepotrzebny stres, a ona będąc w ciąży i tak zbytnio by nie pomogła. Chociaż ma znajomości, które w tym biznesie są o wiele większymi szychami. Nie warto ryzykować życia jej i naszego dziecka, tylko po to żeby porozmawiać z kimś, kto może o niczym nie wiedzieć. Wiem, że to co mówię nie jest zbyt miłe, b chodzi tu o życie Sky, ale ona nie jest małą dziewczynką, jest w tym biznesie więc powinna umieć się obronić. Za to moja dziewczyna jest teraz bezbronna, więc nie ma sensu jej martwić, skoro jej przyjaciółkę szuka już sztab wykwalifikowanych ludzi, którzy są świetni w tym co robią.
Nie chcę mówić tego Chrisowi, ale boję się że Sky mogła także uciec z własnej woli. Niby wszystko było u nich lepiej niż kiedykolwiek, ale z drugiej strony niedawno także uciekła i po kilku godzinach dała o tym znać, teraz może być podobnie. Mimo iż tak uważam dołożę wszelkich starań do tego żeby wróciła do domu cała i bezpieczna, nie zależnie od tego czy będzie chciała wrócić czy nie. Mógłbym mieć to w dupie, ale gdyby w tej sytuacji był ja i Rose, to chciałbym aby każdy rzucił wszystko i zaczął jej szukać. W tym wypadku postąpię tak samo, bo Chris jest moim najlepszym kumplem, a Sky idealnie do niego pasuje, no i przy okazji jest mega fajna. Jednak ostatnim argumentem jest fakt do czego byłaby zdolna Rose wiedząc, że nie pomogłem jej przyjaciółce. W tej chwili do głowy wpadł mi pewien pomysł odnośnie tego co się dzieje ze Sky, nie czekając zadzwoniłem do kumpla.
CZYTASZ
Siostra 3
Novela JuvenilZostawiła za sobą całą przeszłość. Od teraz będzie ona i malutka osoba. Czy łatwo będzie jej zacząć życie od nowa? Czy wróci do swojej rodziny i przyjaciół?
