1/10
Z:Cześć Lou
Możemy porozmawiać?
To ważne..
Wyświetlił, ale nie odpisał. Wtulił się w Harry'ego.
Z: wyjaśniasz mi to? LOUIS DO CHOLERY!
L: Co takiego?
Z: To z Tobą i Harry'm
L: Ale to już chyba cię nie dotyczy?
Z: Myślę, że jednak dotyczy :)
L: Dziwne
Wydawało mi się
Że mnie zdradziłeś
I z tobą zerwałem
Z: Harry też to zrobił.. :)
L: W naszym łóżku dał dupy? Nie sądzę :)
Z: Ale się puścił, skończ w końcu mi wypominać :)
L: Tylko po to napisałeś?
I nie, on się nie puścił. On dupy nie dał, tylko ty
Z: Napisałem, bo liczyłem, że porozmawiamy.. Ale chyba się myliłem...
L: Rozmawiamy...
O czym chciałeś rozmawiać?
Czego jeszcze chcesz po tym wszystkim?
Z: Odzyskać Ciebie
Tego chcę...
L: Za późno Zayn
Nie po tym, co zrobiłeś
Z: Nie jest za późno :)
L: ja uważam że jest
to że ty chcesz mnie odzyskać
nie znaczy, że to zrobisz
Z: zobaczymy jeszcze...
L: nie mamy o czym więcej rozmawiać
Z: oh oczywiście.. bo to tylko ja jestem winny!
Nie możesz napisać do tej osoby.
Prychnął zły, skoro Louis chce się tak bawić, to proszę bardzo... będzie miał.
~~
-Harry- trącił nosem jego szyję.
-Tak skarbie? - zachichotał.
-Nie sądzisz, że już czas?
-Jesteś na to gotowy? Wiesz, że łatwo nie będzie?
-Wiem- szepnął- Ale mam ciebie, damy sobie radę, prawda?- pogłaskał go po policzku po czym delikatnie pocałował
-Oczywiście, że damy radę - odwzajemnił pieszczotę z lekkim uśmiechem.
-Więc zróbmy to- westchnął. Ustawił się odpowiednio i zrobił im zdjęcie.
CZYTASZ
Hello Sunshine|| INSTAGRAM ZOUIS
FanfictionZayn uwielbia zespół One Direction, a szczególnie jednego z jego członków- Louisa Tomlinsona. Jest samotnym dziewiętnastolatkiem, który potrzebuje odrobiny miłości i odczuwa szczęście, przeglądając instagrama dwudziesto-siedmio latka. Louis Tomlins...
