Stali tak przy powietrzu. Tak na prawdę Regulus chciał pomyśleć o treści zaproszenia.
-To prawda co napisałeś?
-Sama prawda Regulusie.
-To kim jesteś? Czemu sie nie podpisałeś?
-A nie powiem ci..chyba, że …
-Żeee?
-Dasz mi całusa to zdejmę maskę.
-Co?!
-No proszę. Tylko całusa. Małego..w policzek. Nic nie kombinuje. Przysięgam.
-uhh..w policzek tak?
-Tak.
Wyższy Nachylił się lekko chowając ręce do tyłu. Black zawahał się. Obawiał się, że to może być dla niego za wiele. Mimo to szybciutko cmoknął go w policzek i zdjął swoją maskę.
-No…pokaż.
Chłopak westchnął i złapał za swoją maskę. Schylił się ,aby do samego końca zasłaniały go jeszcze włosy. Coś założył na twarz. Przypominało okulary..i tym sie okazało, gdy podniósł ją i spojrzał na niego.
Regulus poczuł jak rumieńce pieką jego buzie..pokręcił głową i dał mu z liścia.
Oczy mu zaszły łzami.
Chłopak oniemiały patrzył jak młodszy zaczyna sie przepychać, aby wyjść. Złapał go szybko za rękę i przyciągnął do siebie.
-Reg zaczekaj…
-Zostaw mnie James..fajnie sie bawicie? Czyj to był pomysł? Twój czy Syriusza?
-Nie rozumiem…
-Nie fajny jest ten żart. Nie fajny!
-Ale Regulusie..to nie jest żart..
-Nie? I ja ci mam uwierzyć, że o mnie myślisz i że jesteś moim cichym wielbicielem? No błagam. Nie jestem nai..
Nagle Potter przytulił go mocno do siebie. Zaskoczony Black dopiero po chwili zdecydował się też go obiąć.
-Nie żartowałem młody. Serio mi sie podobasz…lubie cie.
-Czyli…
-Nie podpisałem sie, bo bałem się że nie przyjdziesz wtedy.
-Um James..jesteś głupim kumplem mojego brata..to..to nie…czemu?
-Noo jestem…Syriusz nie wie o mojej sympatii do ciebie..ale. no uważam, że jesteś słodki. Całkiem cie polubiłem już dawno. Uwielbiam cie drażnić, bo pokazujesz swój charakterek i jesteś wtedy najbardziej uroczy.
-Po pierwsze. Naucz sie lepiej składać zdania. Po drugie. Nie jestem uroczy!
James zaśmiał się pogodnie- Jesteś. Właśnie w tym momencie.
-Ja..uh..m.
-Zatańczymy?
-Co?
-Czy zatańczymy. Skoro już tu jesteśmy.
-Nie umiem.
-Umiesz umiesz.
Potter obiął go jedną ręką w pasie o drugą złapał za jego dłoń. Przytrzymał przy sobie blisko. Zauroczony tym Reg wolną ręke usadowił na jego ramieniu.
Na początku bardzo nieśmiało oparł skroń o jego klatkę.
James bujał się do muzyki spokojnie. Uśmiechał się delikatnie.
Black był niebie w tym momencie. To była jego chwila spokoju. Odlatywał do innego świata. Czuł się jakby sam kosmos ich ogarniał.- Ja też cie lubie James- powiedział cicho- Em..to znaczy..
Rogacz zaśmiał się cicho- Luz Reg. Cieszę się, że mnie lubisz.
-Um..A ty..nie bierzesz tego poważnie prawda?
-Wielu rzeczy nie biorę na poważnie. Na szczęście ty nie jesteś rzeczą.- James pozwolił sobie przyłożył usta do zewnętrznej na ten moment skroni młodszego.
Regulus zalał się rumieńcem.-Ja jeszcze z nikim nie byłem..
-Ja też nie.
-Nie?!
-Wiem, że to zaskakujące. Nauczymy się wszystkiego razem. Małymi kroczkami jak teraz. Miło jest prawda?
Chłopak pokiwał głową tylko- Może to być…tajemnica? Przynajmniej teraz..ja nie wiem czy jestem gotowy na..
-Nie panikuj tak..zgadzam się, aby było to tajemnicą. Powinno być. Przynajmniej teraz jak twój brat grasuje.
Młodszy zaśmiał się.-Wiesz..cieszę się, że to jednak ty dałeś mi to zaproszenie…tak bardzo cie nie znoszę, że aż lubie.
Rogacz zaśmiał się szczerze i na szybko ujął jego twarz, unosząc ją ku sobie Po czym znów pochwycił jego dłoń- Podobają mi się twoje oczy..to jak je pomalowałeś..podkreśliłeś idealnie te dwie gwiazdki. Wyglądasz niesamowicie. Powinieneś tak częściej.
-Myślisz?
-Mhm.
-To było pytanie retoryczne Potter.
Po chwili ciszy znów parsknęli śmiechem.
Gdy muzyka z powolnej zmieniła się szybką. Rockowo metalową oni nadal bawili się na parkiecie.
Tańczyli i wirowali do późna.
Regulus wrócił rozanielony do dormitorium z butami przewiązanymi sznurówkami na karku. Ci co się z niego śmiali przed wyjściem teraz byłi naprawdę w szoku widząc stan chłopaka.
***
Dzięki kochani za gwiazdki i szczególnie komentarze! Mega to motywuje do pisania!
Mam już dla was kolejne rozdziały!
CZYTASZ
Memoriae [WOLFSTAR] [JEGULUS]
FanficNowa magiczna opowieść o życiu huncwotów. Przedewszystkim o Remusie i Syriuszu +[ James i Regulus]. Jest niczym wspomnienie ważniejszych chwil z ich życia. Lekki powrót do korzeni z nowymi elementami? Zapraszam.
![Memoriae [WOLFSTAR] [JEGULUS]](https://img.wattpad.com/cover/329033187-64-k537829.jpg)