W tle grała nasza ulubiona piosenka, a reszta osób była tylko głupią mgłą którą obydwoje mijaliśmy szerokim łukiem.
Teraz liczyło się tylko tu i teraz.
Baby, I'm dancing in the dark, with you between my arms
Barefoot on the grass, listening to our...
Zasnęłam. Rankiem obudził mnie budzik który nastawiłam. Musiałam iść do szkoły, bo miałam za dużo zaległości.
Więc poszłam pod prysznic, umyłam zęby i przebrałam się w moim pokoju. Ubrałam grubą bluzę i dresy. Włosy związałam w kitkę.
Wzięłam rzeczy i poszłam do szkoły. W drodze do szkoły modliłam się żeby nie spotkać Chloe albo Lou. Będą się mnie pewnie wypytywać co robiłam, gdzie byłam, czemu nie przyszłam do szkoły i nie odpisywałam.
Byłam już pod szkołą, ale spóźniona, nie mialam ochoty i siły iść do szkoły ale musiałam, nawet jakbym się spóźniła. Zapukałam do mojej sali
-dzień dobry, przepraszam za spóźnienie - powiedziałam, z nadzieją że nie będą mieli z tym problemu
-dzień dobry, wejdź i usiądź w ławce - powiedział profesor
Myślałam że będzie się mnie pytał czemu mnie nie było i czemu się spóźniłam, ale dobrze że nie ma nic przeciwko. W tym momencie wszystko się posypało. Louis i Chloe usiedli razem na moim miejscu.
Patrzyłam na nich z małym zażenowaniem. Pomyślałam że usiądę z Noah, siedział sam i z tego co wiem, nawet mnie lubi. Przez całą lekcje nie rozmawiałam z nikim bo po prostu nie miałam ochoty.
Tak minęło sześć godzin lekcyjnych. Od razu wyszłam ze szkoły i udałam się w stronę domu. Kiedy byłam już w moim pokoju, dostałam powiadomienie z telefonu.
@louispartridge_
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
@louispartridge_ : 😗💗 @chloeschnapp
To dlatego nie wrócił do domu? Naprawdę teraz będzie z nią tak ciągle chodził, a ona go niedlugo rzuci. Już jego problem, mnie nie chciał posłuchać więc niech kieruje się prawdomówną Chloe.
* Nie przebierałam się bo było mi wygodnie i od razu wylądowałam w łóżku. Włączyłam mój ulubiony serial i zaczęłam oglądać. Wtedy znowu dostałam powiadomienie.
Noah : - hej, możemy się spotkać? oczywiście jeśli masz czas i chęci
Anne : - jasne, z checią. a kiedy?
Noah : - przyjdę po ciebie za godzinę
Anne : - okok, do zobaczenia!!
Dobra, muszę się ubrać i ogarnąć. Właściwie to za chyba cztery dni mam castingi, więc muszę się wziąść w garść. Ubrałam się w czarny golf, czarne dresy i białe adidasy.